W szpitalu w Raciborzu (woj. śląskie) doszło do groźnego incydentu z udziałem pacjenta. 71-letni mężczyzna, który przebywał na jednym z oddziałów, zaczął zachowywać się agresywnie, a następnie wyjął duży nóż kuchenny i poruszał się po korytarzu, rzucając groźby pod adresem personelu i innych chorych. Jak poinformował dyrektor placówki Ryszard Rudnik, sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji służb.
Pobudzony pacjent z niebezpiecznym narzędziem
Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano. Według relacji dyrektora, pacjent nie reagował na polecenia lekarzy i pielęgniarek, a jego zachowanie budziło obawy o bezpieczeństwo wszystkich obecnych na oddziale. „Były obawy o bezpieczeństwo pacjentów i personelu. Pilnie wezwaliśmy policję” – powiedział Ryszard Rudnik w rozmowie z mediami.
Funkcjonariusze przybyli na miejsce i podjęli próbę negocjacji, jednak mężczyzna nie zamierzał oddać noża. Dopiero po kilkunastu minutach udało się go obezwładnić i zabrać niebezpieczne narzędzie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Kontekst i podobne zdarzenia
Incydenty z udziałem pobudzonych pacjentów nie są rzadkością w polskich szpitalach. Według danych Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, w 2023 roku odnotowano ponad 500 zgłoszeń dotyczących agresji wobec personelu medycznego. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma szybka współpraca z policją oraz odpowiednie procedury bezpieczeństwa w placówkach ochrony zdrowia.
„W takich sytuacjach najważniejsze jest zachowanie spokoju i niepodejmowanie ryzyka. Personel powinien natychmiast powiadomić ochronę i policję, a także ewakuować innych pacjentów z zagrożonego obszaru” – mówi dr Anna Kowalska, specjalistka psychiatrii sądowej.
Po zdarzeniu dyrekcja szpitala zapowiedziała przegląd procedur bezpieczeństwa oraz rozważenie zatrudnienia dodatkowej ochrony na oddziałach o podwyższonym ryzyku.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl