Nieoczekiwana zmiana planów Pentagonu
Według nieoficjalnych doniesień, które pojawiły się w środę 13 maja 2026 roku, Stany Zjednoczone podjęły decyzję o odwołaniu rozmieszczenia w Polsce 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii. Informację tę, powołując się na źródła wojskowe, podał portal Army Times. Oznacza to, że do naszego kraju nie przyjedzie ponad cztery tysiące amerykańskich żołnierzy wraz z ciężkim sprzętem, w tym czołgami Abrams i bojowymi wozami piechoty Bradley.
Konsekwencje dla wschodniej flanki NATO
Decyzja ta rodzi poważne pytania o stan bezpieczeństwa w regionie. Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku, obecność wojsk USA w Polsce była traktowana jako jeden z filarów odstraszania. Rotacyjne stacjonowanie brygad pancernych, takich jak właśnie 1. Dywizja Kawalerii, miało demonstrować gotowość Sojuszu Północnoatlantyckiego do obrony swoich wschodnich granic. Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że nagłe wstrzymanie tej misji może być odebrane jako sygnał osłabienia zaangażowania Waszyngtonu w Europie Środkowo-Wschodniej.
„To bardzo zaskakujący ruch, szczególnie w kontekście trwającej wojny za naszą wschodnią granicą. Każda redukcja sił amerykańskich w Polsce wymaga natychmiastowej analizy i wyjaśnień ze strony administracji USA” – komentuje były dowódca jednostek specjalnych, płk rez. Piotr Gajewski. Warto przypomnieć, że jeszcze w 2023 roku podczas szczytu NATO w Wilnie sojusznicy zobowiązali się do wzmocnienia wschodniej flanki, a Polska stała się kluczowym hubem logistycznym dla wsparcia Ukrainy.
Co zamiast brygady pancernej?
Na ten moment Pentagon nie wydał oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Niewykluczone, że odwołanie rotacji ma związek z przesunięciem sił w inne rejony świata, na przykład w rejon Indo-Pacyfiku, który dla Waszyngtonu staje się priorytetem. Możliwe są też przyczyny natury logistycznej lub budżetowej. Niezależnie od powodów, decyzja ta z pewnością będzie przedmiotem gorących dyskusji podczas najbliższych spotkań na linii Warszawa-Waszyngton. Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej jak dotąd nie skomentowało tych doniesień, jednak można spodziewać się pilnych konsultacji w ramach NATO.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl