Spadek liczby przypadków, ale ryzyko pozostaje
Choć liczba ognisk ASF u dzików zmniejszyła się w porównaniu z poprzednim rokiem, skala zjawiska wciąż jest duża. Dla porównania: w całym 2025 roku potwierdzono 3429 przypadków, w 2024 roku – 2311, a w 2023 – 2686. Niższa liczba w 2026 roku może wynikać z intensywniejszych działań sanitarnych, takich jak odstrzał dzików i skuteczniejsze wykrywanie padłych zwierząt. Mimo to wirus krąży w środowisku i stanowi realne zagrożenie dla producentów trzody chlewnej.
Najwięcej ognisk na zachodzie i północy
Największą liczbę zakażonych dzików odnotowano w województwie zachodniopomorskim – 280 przypadków. Trudna sytuacja panuje również w kujawsko-pomorskim (273 ogniska) oraz na Podkarpaciu (233). W pozostałych regionach liczba przypadków przedstawia się następująco: lubelskie – 163, pomorskie – 138, świętokrzyskie – 82, warmińsko-mazurskie – 56, łódzkie – 55, podlaskie – 52, lubuskie – 49, mazowieckie – 26, wielkopolskie – 3. Rozprzestrzenienie wirusa na tak dużym obszarze oznacza, że hodowcy w całym kraju muszą zachować czujność.
Pierwsze ognisko w stadzie świń w 2026 roku
W 2026 roku potwierdzono już jedno ognisko ASF w dużym gospodarstwie utrzymującym 23 217 świń. To pokazuje, że wirus może przedostać się do chlewni pomimo stosowanych zabezpieczeń. W 2025 roku takich ognisk było 18. W przypadku wybuchu choroby w fermie konieczna jest likwidacja całego stada, co wiąże się z ogromnymi stratami finansowymi i konsekwencjami dla lokalnego rynku mięsa.
Dziki jako główny rezerwuar wirusa
Dziki pozostają naturalnym rezerwuarem ASF. Wirus może przenosić się przez kontakt z padłymi zwierzętami, skażoną glebą, sprzętem, pojazdami, odzieżą czy paszą. Dlatego tak ważne jest szybkie zgłaszanie padłych dzików, właściwa utylizacja tusz oraz współpraca między hodowcami, myśliwymi i służbami weterynaryjnymi.
Bioasekuracja – klucz do ochrony gospodarstw
Przy tak dużej liczbie ognisk u dzików hodowcy nie mogą pozwolić sobie na zaniedbania. Podstawowe zasady bioasekuracji obejmują ograniczenie dostępu osób postronnych, stosowanie odzieży ochronnej, dezynfekcję pojazdów i sprzętu, zabezpieczenie pasz oraz regularną kontrolę ogrodzeń. Szczególną ostrożność należy zachować podczas prac polowych, które mogą zwiększać ryzyko kontaktu z wirusem.
Podsumowując, choć liczba przypadków ASF u dzików spadła, sytuacja wciąż jest poważna. Konieczne jest utrzymanie dyscypliny bioasekuracyjnej i dalsze monitorowanie populacji dzików, aby zapobiec kolejnym ogniskom w gospodarstwach.
Źródło: Agropolak.pl
