W Bytomiu doszło do szokującego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. W tramwaju kursującym na trasie z Bytomia do Świętochłowic, nieznany sprawca zaatakował 17-letniego pasażera. Nagranie z monitoringu, które trafiło do sieci, pokazuje brutalność napastnika.
Przebieg zdarzenia
Do ataku doszło w godzinach porannych. Według ustaleń śledczych, 17-latek podróżował tramwajem, gdy nagle podszedł do niego mężczyzna i bez żadnego ostrzeżenia zaczął go szarpać oraz kopać. Napastnik, po krótkiej szarpaninie, wyrwał ofierze telefon komórkowy i uciekł z pojazdu. Całe zdarzenie trwało zaledwie kilkanaście sekund, ale pozostawiło trwały ślad w psychice poszkodowanego.
Policja, która otrzymała zgłoszenie, natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Dzięki nagraniom z monitoringu, funkcjonariusze szybko wytypowali podejrzanego. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Bytomia, który został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Reakcja społeczności
Zdarzenie wywołało falę oburzenia wśród mieszkańców regionu. Wielu z nich komentuje, że takie sytuacje są coraz częstsze w komunikacji miejskiej. Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę na konieczność wzmocnienia patroli w pojazdach komunikacji miejskiej oraz montażu dodatkowych kamer. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku na terenie województwa śląskiego odnotowano wzrost przestępstw w środkach transportu publicznego o 12% w porównaniu do roku poprzedniego.
„To przerażające, że młodzi ludzie czują się zagrożeni w miejscach publicznych. Musimy działać, aby przywrócić poczucie bezpieczeństwa” – powiedział jeden z lokalnych radnych, komentując sprawę.
Apel policji
Śląska policja apeluje do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt. Funkcjonariusze proszą o zgłaszanie się osób, które mogą posiadać dodatkowe informacje na temat tego incydentu. Jednocześnie przypominają, że każdy, kto padnie ofiarą podobnego ataku, powinien niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby. Ważne jest również, aby nie podejmować samodzielnych działań, które mogłyby narazić bezpieczeństwo.
W związku z tym zdarzeniem, przewoźnik zapowiedział zwiększenie liczby patroli w newralgicznych punktach na trasie tramwajowej. Planowane są również dodatkowe szkolenia dla motorniczych z zakresu reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl