W połowie maja na polskich targowiskach i straganach pojawiły się pierwsze rodzime truskawki. Sezon na te uwielbiane owoce właśnie się rozpoczął, ale w tym roku konsumenci mogą być zaskoczeni – i to nie tylko smakiem. Jak donoszą sprzedawcy, tegoroczne ceny znacząco odbiegają od ubiegłorocznych, co przekłada się na nietypowy widok przy stoiskach.
Niższe ceny niż przed rokiem
Według informacji podawanych przez handlowców, ceny truskawek w 2026 roku są wyraźnie niższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Rok temu za kilogram tych owoców trzeba było zapłacić nawet 25-30 złotych, co dla wielu było barierą nie do przeskoczenia. Obecnie ceny oscylują w granicach 12-18 złotych za kilogram, w zależności od regionu i jakości owoców. To sprawia, że klienci chętniej sięgają po polskie truskawki, a stragany, które rok temu świeciły pustkami, teraz cieszą się większym zainteresowaniem.
Przyczyny spadku cen
Eksperci rynku rolnego wskazują na kilka czynników, które wpłynęły na obniżkę cen. Przede wszystkim, tegoroczna wiosna była wyjątkowo łaskawa dla plantatorów. Łagodna zima i wczesne ocieplenie sprawiły, że truskawki dojrzewały równomiernie i w dużej ilości. Dodatkowo, w porównaniu z rokiem 2025, nie wystąpiły gwałtowne przymrozki, które w ubiegłym sezonie zdziesiątkowały część upraw w województwach lubelskim i mazowieckim. Większa podaż na rynku naturalnie przełożyła się na niższe ceny.
„W tym roku mamy naprawdę udany sezon. Truskawki są słodkie i jędrne, a cena zachęca do zakupu. Klienci są zadowoleni, bo mogą kupić więcej niż rok temu” – mówi pani Anna, sprzedawczyni z targowiska w Koninie.
Co dalej z sezonem?
Mimo że pierwsze partie truskawek już trafiły na stragany, prawdziwy wysyp tych owoców spodziewany jest w pierwszych tygodniach czerwca. Wtedy to na rynek trafią truskawki z późniejszych odmian, które charakteryzują się jeszcze lepszym smakiem i aromatem. Zdaniem analityków, ceny mogą wtedy jeszcze nieznacznie spaść, zwłaszcza jeśli utrzyma się dobra pogoda. Dla miłośników truskawek oznacza to doskonałą okazję do zaopatrzenia się w zapasy na przetwory, dżemy czy mrożonki.
Warto również zwrócić uwagę na rosnącą popularność sprzedaży bezpośredniej od rolników. Coraz więcej konsumentów decyduje się na zakupy na lokalnych targowiskach, co wspiera polskich producentów i gwarantuje świeżość produktów. W dobie wzrostu świadomości ekologicznej i dbałości o jakość żywności, takie zachowania stają się coraz powszechniejsze.
Podsumowując, rok 2026 przynosi ulgę dla portfeli Polaków w kontekście cen truskawek. Niższe ceny, wysoka jakość i dobra dostępność sprawiają, że sezon zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Pozostaje mieć nadzieję, że trend ten utrzyma się przez całe lato.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl