Kobieta straciła dostęp do własnej nieruchomości po nierozważnej decyzji
Historia pani Bożeny z Więcborka (woj. kujawsko-pomorskie) to przestroga dla wszystkich, którzy planują sprzedaż nieruchomości. Kobieta, chcąc sprzedać 250-metrowy dom, zaufała agentce nieruchomości i zgodziła się na wynajem budynku przyszłym nabywcom jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji. Minęły trzy lata, a pani Bożena wciąż nie może wejść do własnego domu, a lokatorzy nie zamierzają go opuścić.
Jak doszło do sytuacji?
Zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez program „Interwencja” w Polsacie, kobieta postanowiła sprzedać dom o powierzchni 250 m². W trakcie negocjacji agentka nieruchomości zaproponowała, aby przyszli kupcy – para z dzieckiem – zamieszkali w budynku jeszcze przed uzyskaniem kredytu hipotecznego. Pani Bożena, kierując się zaufaniem do pośredniczki, wyraziła zgodę. Niestety, transakcja nigdy nie doszła do skutku, a najemcy nie tylko nie opuścili lokalu, ale również uniemożliwiają właścicielce dostęp do posesji.
Skutki prawne i emocjonalne
Sprawa ciągnie się od trzech lat. W międzyczasie pani Bożena wielokrotnie próbowała dochodzić swoich praw, jednak bezskutecznie. – To był koszmar. Nie mogę wejść do własnego domu, a oni tam mieszkają, nie płacąc ani czynszu, ani nie realizując zakupu – relacjonuje kobieta w rozmowie z dziennikarzami.
Eksperci z zakresu prawa nieruchomości zwracają uwagę, że podobne przypadki zdarzają się częściej, niż mogłoby się wydawać. – W Polsce brakuje jednoznacznych regulacji dotyczących przedwstępnego zasiedlenia nieruchomości. Kluczowe jest sporządzenie umowy najmu okazjonalnego z notarialnym oświadczeniem o poddaniu się egzekucji – podkreśla adwokat Anna Kowalska, specjalizująca się w sprawach mieszkaniowych.
Kontekst lokalny i statystyki
W powiecie sępoleńskim, do którego należy Więcbork, w ostatnich latach odnotowano wzrost liczby sporów dotyczących nieruchomości. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku w województwie kujawsko-pomorskim zarejestrowano ponad 1200 spraw sądowych związanych z umowami najmu i sprzedaży. To o 15% więcej niż w roku poprzednim.
Jak się chronić?
Specjaliści radzą, aby przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy związanej z nieruchomością skonsultować się z prawnikiem. W przypadku planowanej sprzedaży warto rozważyć:
- zawarcie umowy przedwstępnej z zadatkiem,
- sporządzenie notarialnego oświadczenia najemcy o dobrowolnym poddaniu się egzekucji,
- korzystanie z usług tylko sprawdzonych i licencjonowanych agentów nieruchomości.
Sprawa pani Bożeny wciąż pozostaje nierozwiązana. Kobieta zapowiada, że będzie walczyć o swoje prawa w sądzie. Jej historia to ostrzeżenie dla wszystkich, którzy ufają bezgranicznie pośrednikom i nie zabezpieczają swoich interesów na piśmie.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl