Dr Karol Dudek-Różycki, ekspert w dziedzinie edukacji, w ostrych słowach skrytykował obecny system rekrutacji do szkół średnich, nazywając go „do zaorania”. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zwrócił uwagę, że oceny ze szkoły podstawowej są często niemiarodajne i nie odzwierciedlają rzeczywistych umiejętności uczniów.
Problematyczny egzamin ósmoklasisty
Według eksperta, egzamin ósmoklasisty również powinien zostać zreformowany lub całkowicie zniesiony. Dr Dudek-Różycki podkreśla, że obecny system oceniania w szkołach podstawowych jest obarczony wieloma błędami. „Oceny nic nie wnoszą i nic nie znaczą. Często wystawiane są pod presją rodzica albo od niechcenia, dla świętego spokoju” – stwierdził.
Ekspert argumentuje, że presja na uzyskanie jak najlepszych wyników w egzaminie ósmoklasisty prowadzi do wypaczenia procesu nauczania. Uczniowie zamiast rozwijać umiejętności krytycznego myślenia i kreatywności, skupiają się na mechanicznym zapamiętywaniu materiału pod testy. To z kolei nie przygotowuje ich do wyzwań w szkołach średnich i na rynku pracy.
Potrzeba gruntownej reformy
Dr Dudek-Różycki proponuje całkowite przeprojektowanie systemu rekrutacji. Jego zdaniem, kluczowe jest wprowadzenie bardziej holistycznego podejścia, które uwzględniałoby nie tylko wyniki testów, ale także osiągnięcia pozaszkolne, projekty i rekomendacje nauczycieli. Podobne rozwiązania funkcjonują w wielu krajach Europy Zachodniej, np. w Finlandii, gdzie system edukacji opiera się na zaufaniu do nauczycieli i indywidualnym podejściu do ucznia.
W Polsce od lat toczy się debata na temat sensowności egzaminu ósmoklasisty. W 2025 roku Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało prace nad zmianami, jednak do tej pory nie przedstawiono konkretnych propozycji. Eksperci zwracają uwagę, że reforma powinna być kompleksowa i obejmować nie tylko rekrutację, ale także program nauczania i sposób oceniania w szkołach podstawowych.
„Obecny system jest niesprawiedliwy i demotywujący. Uczniowie z mniejszych miejscowości, gdzie dostęp do dodatkowych zajęć jest ograniczony, są w gorszej sytuacji niż ich rówieśnicy z dużych miast” – dodaje dr Dudek-Różycki.
Krytyka eksperta wpisuje się w szerszy trend kwestionowania skuteczności standaryzowanych testów. W wielu krajach, takich jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, coraz częściej rezygnuje się z nich na rzecz bardziej elastycznych form oceny. Polska, zdaniem specjalistów, powinna pójść tą samą drogą, aby dostosować system edukacji do współczesnych wyzwań.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl