W środę, 13 maja 2026 roku, w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) doszło do podpisania kluczowej umowy inwestycyjnej z ElectroMobility Poland (EMP). Na mocy porozumienia, do spółki trafi aż 4,5 miliarda złotych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), co ma bezpośrednio wesprzeć budowę hubu produkcyjno-rozwojowego samochodów elektrycznych w Jaworznie.
To największe dofinansowanie w historii polskiego sektora elektromobilności. Środki zostały przekazane w formie wejścia kapitałowego NFOŚiGW do EMP, co oznacza, że Fundusz stanie się znaczącym udziałowcem spółki. Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię unijnego KPO, której celem jest przyspieszenie transformacji energetycznej i uniezależnienie się od paliw kopalnych.
Jaworzno – serce polskiej elektromobilności
Hub w Jaworznie ma być nie tylko miejscem montażu pojazdów, ale także centrum badawczo-rozwojowym. Według wcześniejszych zapowiedzi, zakład ma docelowo produkować nawet kilkadziesiąt tysięcy aut rocznie, co pozwoliłoby Polsce dołączyć do grona europejskich liderów w produkcji pojazdów elektrycznych. Eksperci podkreślają, że inwestycja ta może stworzyć nawet kilka tysięcy miejsc pracy, zarówno w samym zakładzie, jak i w firmach kooperujących.
Przypomnijmy, że pierwsze koncepcyjne polskie auto elektryczne – Izera – zostało zaprezentowane już kilka lat temu. Od tego czasu projekt przeszedł długą drogę od prototypu do planów produkcyjnych. Obecne finansowanie ma zapewnić, że pierwsze modele trafią na rynek najpóźniej w 2028 roku.
KPO jako motor zmian
Krajowy Plan Odbudowy to największy w historii Polski program inwestycyjny finansowany ze środków unijnych. Łączna pula środków przekracza 230 miliardów złotych, z czego znaczna część przeznaczona jest na zieloną transformację. Zdaniem analityków, przeznaczenie 4,5 miliarda złotych na elektromobilność jest sygnałem, że rząd stawia na rozwój nowoczesnych technologii i zeroemisyjny transport.
„To przełomowy moment dla polskiej motoryzacji. Polska ma szansę stać się regionalnym centrum produkcji aut elektrycznych, pod warunkiem że uda się utrzymać tempo inwestycji i przyciągnąć wykwalifikowaną kadrę” – mówi prof. Andrzej Kowalski, ekspert ds. transportu z Politechniki Warszawskiej.
Co dalej z Izera?
Umowa z NFOŚiGW to dopiero pierwszy krok. ElectroMobility Poland musi teraz rozstrzygnąć przetargi na dostawców komponentów, w tym baterii, które są najdroższym elementem każdego elektryka. W grę wchodzi także współpraca z zagranicznymi koncernami, które mogłyby dostarczyć kluczowe technologie. W najbliższych miesiącach spółka planuje ogłosić harmonogram budowy zakładu i przedstawić szczegółowe plany produkcyjne.
Inwestycja w Jaworznie to nie tylko produkcja samochodów, ale także rozwój całego ekosystemu – od stacji ładowania po szkolenia dla mechaników. Zdaniem samorządowców, region śląski, który od lat zmaga się z transformacją po górnictwie, może zyskać nową, nowoczesną gałąź przemysłu.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl