Jak organizacje społeczne walczą o uwagę mediów w dobie kryzysu dziennikarstwa

Jak organizacje społeczne walczą o uwagę mediów w dobie kryzysu dziennikarstwa
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Zmieniający się krajobraz medialny a działalność watchdogów

Współpraca organizacji pozarządowych z mediami staje się coraz trudniejsza. Jak wynika z rozmów z przedstawicielami polskich organizacji strażniczych, dziennikarze mają mniej czasu na zgłębianie skomplikowanych tematów, a redakcje borykają się z brakami kadrowymi i presją na tworzenie treści przyciągających kliknięcia. Katarzyna Batko-Tołuć z Watchdog Polska zauważa, że jeszcze dekadę temu organizacje mogły liczyć na regularne zaproszenia do mediów publicznych, a dziś muszą aktywnie zabiegać o uwagę.

Ewolucja strategii komunikacyjnych

Watchdog Polska już w 2010 roku wynajął agencję PR, by uczyć aktywistów języka mediów. Batko-Tołuć wspomina, że wcześniej kontakt z mediami był sporadyczny. Dziś organizacja monitoruje media za pomocą płatnych narzędzi, a liczba wzmianek rocznie waha się od 350 do ponad tysiąca. Szczególne zainteresowanie wzbudziły sprawy takie jak umowa na respiratory czy proces przeciwko fundacji Lux Veritatis.

Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności w Lublinie przyznaje, że konferencje prasowe i śniadania dla dziennikarzy przestały się sprawdzać. Dziś wysyła notki prasowe, ale odzew jest minimalny. Dlatego jego organizacja założyła własny portal JawnyLublin.pl, by mieć bezpośredni kanał dotarcia do mieszkańców.

Mercedes-BenzReklama

Jakość dziennikarstwa pod lupą

Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka wskazuje na spadek jakości dziennikarstwa – zanikła korekta, a materiały często mają z góry założoną tezę. Sam doświadczył manipulacji, gdy wyrwany z kontekstu fragment jego wypowiedzi trafił do sądu. Agnieszka Czyżewska-Jacquement z Radia Lublin dodaje, że za rządów PiS zdjęto jej reportaż o fladze, a obecnie presja jest mniej spektakularna, ale wciąż odczuwalna.

Rady dla aktywistów

Batko-Tołuć radzi, by unikać języka grantów i opowiadać historie. Jakubowski podkreśla znaczenie budowania relacji i dostarczania gotowych materiałów audio. Jednak najważniejszy pozostaje sam temat – nawet najlepsze opakowanie nie zainteresuje dziennikarzy, jeśli sprawa nie jest dla nich atrakcyjna.

Tekst powstał w ramach programu „Media Forum. Rozwój Lokalny”, wspólnego przedsięwzięcia Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Fundacji Media Forum.

Źródło: ngo.pl

Fot. publicystyka.ngo.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →