Demograficzne tsunami nadchodzi
Według najnowszego raportu „Pokolenie, którego nie ma” autorstwa Piotra Bąka, polskie kluby sportowe staną w obliczu drastycznego spadku liczby młodych zawodników. W ciągu dekady liczba nowych rekrutów może skurczyć się o jedną trzecią, a do 2050 roku nawet o 40% – średnia obsada drużyny spadnie z 63 do zaledwie 36 juniorów.
Przyczyną jest gwałtowny spadek liczby urodzeń w Polsce. W 1983 roku przyszło na świat 723 tys. dzieci, podczas gdy w 2025 roku już tylko około 238 tys. Współczynnik dzietności wynosi obecnie 1,099 – to historyczne minimum. Oznacza to, że pula dzieci, z której kluby czerpią nowych członków, skurczyła się w ostatnich ośmiu latach o 44%.
Problem na razie niewidoczny
Jak podkreśla autor raportu, obecni 12-latkowie urodzili się jeszcze przed największym załamaniem demograficznym, dlatego kluby na razie nie odczuwają skutków kryzysu. Jednak z opóźnieniem uderzy on w cały ekosystem sportowy. Raport zawiera prognozy dla poszczególnych regionów na lata 2030, 2040 i 2060, a także analizę, jak podobne wyzwania poradziły sobie Niemcy, Hiszpania i Francja – oraz dlaczego Korea Południowa stanowi przestrogę.
Plan działania dla klubów i samorządów
Publikacja, skierowana do prezesów, działaczy, trenerów oraz instytucji takich jak Ministerstwo Sportu, proponuje konkretną mapę drogową na trzy horyzonty czasowe: działania natychmiastowe, kroki w perspektywie 3–5 lat oraz strategię po 2030 roku. Autor, który od lat działa w branży sportowej i pomógł ponad 700 klubom pozyskać 29 mln zł dofinansowania, podkreśla, że raport jest bezpłatny i dostępny do pobrania.
„Napisałem go dla ludzi sportu – prezesów, działaczy, trenerów i założycieli klubów oraz akademii. Z myślą również o samorządach i Ministerstwie Sportu, które dzielą publiczne pieniądze na sport” – mówi Piotr Bąk, autor raportu.
Raport można pobrać pod adresem: https://url.kluby.pro/raport.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl
