Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie odbija się dramatycznym echem na sytuacji ekonomicznej zwykłych Irańczyków. Według najnowszych analiz, w wyniku przedłużającego się konfliktu z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, kraj ten zmaga się z głęboką recesją, która pozbawiła pracy już około dwóch milionów osób. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ostrzega przed dalszym pogłębianiem się tego kryzysu, który może mieć dalekosiężne konsekwencje dla stabilności całego regionu.
Gospodarka pod presją sankcji i wydatków wojskowych
Głównym czynnikiem napędzającym załamanie jest połączenie surowych sankcji nałożonych przez społeczność międzynarodową, w szczególności przez USA, oraz kolosalnych wydatków na zbrojenia i działania militarne. Iran, zaangażowany w tzw. „wojnę zastępczą” poprzez wspieranie różnych grup proxy, przeznacza miliardy dolarów na wsparcie dla organizacji takich jak Hezbollah czy Huti, kosztem inwestycji w sektor cywilny i programy społeczne. Eksperci wskazują, że gospodarka Iranu, silnie uzależniona od eksportu ropy naftowej, jest wyjątkowo podatna na tego typu wstrząsy. Historycznie, podobne załamanie miało miejsce po rewolucji islamskiej w 1979 roku, jednak obecny kryzys pogłębiają globalne trendy, w tym spowolnienie gospodarcze w Chinach, kluczowym partnerze handlowym Teheranu.
Ludzki wymiar statystyk
Liczba dwóch milionów bezrobotnych to nie tylko suchy wskaźnik ekonomiczny. Przekłada się ona na realne problemy milionów rodzin, które muszą radzić sobie z galopującą inflacją, sięgającą według niektórych niezależnych szacunków nawet 50% rocznie. Ceny podstawowych produktów, takich jak mięso, ryż czy leki, poszybowały w górę, co zmusza wiele gospodarstw domowych do radykalnego ograniczania wydatków. „Sytuacja na rynku pracy jest katastrofalna, zwłaszcza dla młodych ludzi i absolwentów uczelni, których stopa bezrobocia przekracza 25%” – komentuje anonimowo ekonomista z Uniwersytetu w Teheranie. To generuje rosnące niezadowolenie społeczne, które w przeszłości już wielokrotnie przejawiało się w masowych protestach, często brutalnie tłumionych przez siły bezpieczeństwa.
Perspektywy na przyszłość i ostrzeżenia MFW
Międzynarodowy Fundusz Walutowy w swoich prognozach systematycznie obniża oczekiwania względem irańskiego PKB. W najnowszym raporcie instytucja wskazuje, że bez zmiany kursu polityki zagranicznej i złagodzenia napięć, gospodarka Iranu może skurczyć się w tym roku o kilka procent. MFW apeluje do władz w Teheranie o podjęcie reform strukturalnych i dywersyfikację gospodarki, jednak w warunkach ciągłego konfliktu i izolacji międzynarodowej są to zalecenia niezwykle trudne do wdrożenia. Sytuację dodatkowo komplikuje wewnętrzna walka o władzę pomiędzy umiarkowanymi a radykalnymi frakcjami w establishmentie, które mają diametralnie różne wizje rozwiązania kryzysu. Bez przełomu na arenie międzynarodowej, perspektywy dla irańskich pracowników pozostają wyjątkowo ponure.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl