Wstrząsające znalezisko w warmińsko-mazurskim
Pracownicy oczyszczalni ścieków w Gierzwałdzie (woj. warmińsko-mazurskie) dokonali w czwartek 14 maja makabrycznego odkrycia. Podczas rutynowej utylizacji nieczystości z szambiarki wypłynął ludzki płód. Informację tę potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Elblągu.
Według wstępnych ustaleń biegłego, wiek płodu oszacowano na 20–24 tygodnie. Prokurator Tomasz Jurewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu, poinformował w rozmowie z „Faktem”, że śledczy podejmą wszelkie możliwe działania, aby ustalić tożsamość matki dziecka oraz okoliczności zdarzenia.
Zjawisko znajdowania ludzkich szczątków w sieci kanalizacyjnej, choć rzadkie, nie jest całkowicie niespotykane. Specjaliści z zakresu medycyny sądowej zwracają uwagę, że płód w tak zaawansowanej ciąży (około 5–6 miesiąca) mógł zostać usunięty w warunkach pozaszpitalnych, co stanowi naruszenie prawa. W Polsce aborcja jest dozwolona tylko w określonych przypadkach, a samodzielne pozbycie się ciąży po 12. tygodniu bez wskazań medycznych jest traktowane jako przestępstwo.
W podobnych przypadkach, np. w 2023 roku w Łodzi czy w 2021 roku w Krakowie, prokuratura wszczynała śledztwa w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci lub nielegalnego przerwania ciąży. W Gierzwałdzie śledczy będą analizować monitoring oraz przesłuchiwać mieszkańców, by ustalić, kto mógł w ostatnim czasie korzystać z usług szambiarki.
Gierzwałd to niewielka miejscowość w gminie Ostróda, licząca około 300 mieszkańców. Odkrycie wstrząsnęło lokalną społecznością. Mieszkańcy są zszokowani i nie kryją oburzenia. – To coś strasznego. Trudno uwierzyć, że ktoś mógł zrobić coś takiego – mówi jedna z mieszkanek w rozmowie z lokalnymi mediami.
Prokuratura apeluje do osób mogących mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie o kontakt. Śledztwo prowadzone jest pod kątem art. 152 Kodeksu karnego, dotyczącego nielegalnego przerwania ciąży. Sprawa ma priorytetowy charakter.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl