Minister Sportu i Turystyki Jakub Rutnicki wydał oświadczenie w związku z decyzją sądu o tymczasowym areszcie dla Radosława Piesiewicza, byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W swoim stanowisku minister podkreślił konieczność podjęcia natychmiastowych działań naprawczych przez Zarząd PKOl, aby odbudować zaufanie do tej instytucji.
Wezwanie do zmian
Rutnicki zaapelował do środowiska sportowego o wspólne wysiłki na rzecz odbudowy wizerunku PKOl. Zaznaczył, że polski ruch olimpijski to nie tylko Piesiewicz, ale przede wszystkim wieloletnia historia i dorobek polskich sportowców. Minister zapowiedział również zwrócenie się do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z prośbą o wsparcie w procesie naprawczym.
Krytyka wobec Piesiewicza i PiS
W oświadczeniu padły ostre słowa pod adresem Radosława Piesiewicza, którego minister określił jako osobę skompromitowaną i działającą na szkodę polskiego olimpizmu. Rutnicki zwrócił uwagę, że Piesiewicz, związany z Prawem i Sprawiedliwością, wykorzystywał wizerunek sportowców do promowania firmy budzącej wątpliwości. Minister obarczył również partię rządzącą odpowiedzialnością za wieloletnie wspieranie działań Piesiewicza.
„To surowa lekcja dla całego środowiska. Mam nadzieję, że już nigdy nie pomyśli o tym, aby na prezesa PKOl wybierać osobę, która nie jest oddana sportowi, tylko kieruje się własnym interesem” – podkreślił minister.
Jakub Rutnicki zaapelował o przestrzeganie zasad jawności i uczciwości w działaniach PKOl, aby chronić wizerunek polskich sportowców. Jego zdaniem, obecna sytuacja wymaga zdecydowanych i szybkich kroków ze strony wszystkich zaangażowanych w polski sport.
Źródło: Ministerstwo Sportu i Turystyki
Fot. gov.pl
