Gwałtowne burze przeszły przez Opolszczyznę i Śląsk, powodując liczne zniszczenia
W sobotę, 30 maja 2026 roku, przez województwa opolskie i śląskie przeszły gwałtowne burze, które spowodowały poważne utrudnienia i straty materialne. Według informacji przekazanych przez straż pożarną, w wyniku nawałnic odnotowano ponad 50 interwencji. Służby ratunkowe pracowały głównie przy usuwaniu połamanych gałęzi i drzew, które blokowały drogi, oraz przy zabezpieczaniu uszkodzonych dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych.
Najwięcej zgłoszeń wpłynęło z powiatów: opolskiego, strzeleckiego oraz gliwickiego. Silny wiatr, któremu towarzyszyły obfite opady deszczu i grad, łamał konary i przewracał drzewa, powodując utrudnienia w ruchu drogowym. Na szczęście, jak dotąd nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Strażacy apelują o ostrożność i unikanie przebywania w pobliżu drzew oraz słupów energetycznych podczas burz.
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, burze na tym obszarze były związane z przechodzeniem chłodnego frontu atmosferycznego. Meteorolodzy ostrzegają, że w najbliższych godzinach mogą wystąpić kolejne, lokalne burze, szczególnie we wschodniej części województwa śląskiego. Mieszkańcy powinni śledzić komunikaty pogodowe i zabezpieczyć mienie przed ewentualnymi szkodami.
„Usuwanie skutków burz to dla nas priorytet. Każde zgłoszenie traktujemy poważnie, a nasi strażacy są w pełnej gotowości” – podkreślił rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Warto przypomnieć, że podobne zdarzenia miały miejsce w regionie w ubiegłym roku, kiedy to gwałtowne burze spowodowały straty szacowane na miliony złotych. Eksperci zwracają uwagę na rosnącą częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych w Polsce, co wiąże się ze zmianami klimatycznymi. Władze lokalne apelują o rozwagę i zgłaszanie wszelkich niebezpiecznych sytuacji do odpowiednich służb.
Strażacy przypominają, że w przypadku zagrożenia należy dzwonić pod numer alarmowy 112. Warto również zabezpieczyć przedmioty na balkonach i tarasach, które mogą zostać porwane przez wiatr. Działania służb ratunkowych są kontynuowane, a nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwają także policja i pogotowie energetyczne.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl