Narodowy Bank Polski opublikował najnowsze dane dotyczące podaży pieniądza M3, które wykazują znaczący wzrost w skali miesiąca. Zgodnie z komunikatem banku centralnego, na koniec kwietnia 2026 roku wartość tego wskaźnika osiągnęła 2 biliony 833,6 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 29,2 miliarda złotych w porównaniu z końcem marca tego samego roku.
Co oznacza wzrost podaży pieniądza M3?
Podaż pieniądza M3 to jeden z kluczowych mierników używanych przez banki centralne do oceny ilości pieniądza w obiegu. Obejmuje on nie tylko gotówkę w rękach ludności i firm, ale także depozyty bankowe oraz inne krótkoterminowe instrumenty finansowe. Wzrost tego wskaźnika może świadczyć o zwiększonej aktywności gospodarczej, ale także o rosnącej inflacji, jeśli nie jest zrównoważony wzrostem produkcji dóbr i usług.
Gotówka w domach Polaków
Choć NBP nie podał bezpośrednio danych o ilości gotówki przechowywanej w domach, eksperci rynkowi wskazują, że część wzrostu M3 może wynikać z wyższej skłonności Polaków do trzymania fizycznej gotówki. W okresach niepewności gospodarczej, takich jak obecna sytuacja geopolityczna i inflacyjna, społeczeństwo często zwiększa zapasy gotówki jako formy zabezpieczenia. Według szacunków analityków Banku Pekao, w kwietniu 2026 roku wartość gotówki poza systemem bankowym mogła wzrosnąć o około 5-7 miliardów złotych w porównaniu z poprzednim miesiącem.
„Wzrost podaży pieniądza M3 o ponad 29 miliardów złotych w ciągu jednego miesiąca to sygnał, że gospodarka krajowa znajduje się w fazie ożywienia, ale wymaga to uważnego monitorowania presji inflacyjnej” – skomentował dr hab. Andrzej Rzonca, profesor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Kontekst historyczny i porównania
Dla porównania, w analogicznym okresie roku 2025 wzrost M3 wyniósł 22,1 miliarda złotych. Obecny wynik jest więc o ponad 30% wyższy, co wskazuje na przyspieszenie tempa wzrostu podaży pieniądza. W ujęciu rocznym, od kwietnia 2025 do kwietnia 2026, podaż M3 wzrosła o około 8,5%, podczas gdy inflacja konsumencka (CPI) w tym samym okresie wyniosła średnio 4,2%. Oznacza to, że realna podaż pieniądza (po uwzględnieniu inflacji) również rośnie, co może wspierać wzrost gospodarczy, ale jednocześnie stwarzać ryzyko przegrzania koniunktury.
Bankier.pl przypomina, że dane NBP są publikowane regularnie co miesiąc i stanowią ważne narzędzie dla inwestorów oraz analityków przy prognozowaniu przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej dotyczących stóp procentowych. Wzrost M3 może być argumentem za podwyżkami stóp, jeśli bank centralny uzna, że presja inflacyjna narasta.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl