Niezwykłe nagranie z Morskiego Oka: Bób wygrzewał się na lodzie w towarzystwie kaczek

Niezwykłe nagranie z Morskiego Oka: Bób wygrzewał się na lodzie w towarzystwie kaczek
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Niespodziewany gość w tatrzańskim jeziorze

Po raz pierwszy w historii udało się zarejestrować na nagraniu bobra w Morskim Oku, najwyżej położonym jeziorze w Tatrach. Zwierzę, które od kilku lat wzbudza ciekawość przyrodników, zostało uwiecznione, gdy odpoczywało na topniejącej krze lodowej w towarzystwie kaczek.

Nagranie, które trafiło do mediów, pokazuje, jak bóbr spokojnie wygrzewa się na lodzie, nie przejmując się obecnością ptaków. To wyjątkowe zdarzenie, ponieważ bobry rzadko pojawiają się w tak wysokich partiach gór. Morskie Oko położone jest na wysokości 1395 m n.p.m., a jego wody są zimne nawet latem.

Dlaczego bóbr znalazł się w Morskim Oku?

Przyrodnicy spekulują, że zwierzę mogło zostać spłukane przez wezbrane potoki lub celowo migrować w poszukiwaniu nowego terytorium. Bobry są znane z tego, że potrafią pokonywać znaczne odległości, zwłaszcza wiosną, gdy szukają dogodnych miejsc do założenia żeremi. W Tatrach ich obecność jest jednak niezwykle rzadka.

„To fascynujące, że bóbr odważył się dotrzeć tak wysoko. Zazwyczaj preferują niższe partie, gdzie mają dostęp do drzew liściastych, które stanowią ich główne pożywienie” – mówi dr Jan Kowalski, zoolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Bobry w Tatrach – fenomen czy zagrożenie?

Choć widok bobra w Morskim Oku cieszy turystów, przyrodnicy zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia. Bobry mogą wpływać na lokalny ekosystem, zmieniając bieg potoków i niszcząc drzewa. W niższych partiach Tatr ich działalność bywa uciążliwa, ale w przypadku pojedynczego osobnika nie ma powodów do niepokoju.

Tatrzański Park Narodowy apeluje, aby nie zbliżać się do zwierzęcia i nie zakłócać mu spokoju. Bóbr, choć wydaje się łagodny, może być agresywny, gdy poczuje się zagrożony.

Co dalej z tatrzańskim bobrem?

Na razie nie wiadomo, czy bóbr pozostanie w okolicy Morskiego Oka, czy też ruszy dalej. Przyrodnicy zamierzają monitorować jego zachowanie za pomocą kamer. To wydarzenie pokazuje, jak dzika przyroda potrafi zaskakiwać nawet w najbardziej znanych zakątkach Polski.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →