Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów, gremium mające wspierać jego działania w obszarze transformacji cyfrowej i funkcjonowania rynku medialnego. W skład 27-osobowego ciała doradczego wszedł między innymi Paweł Swinarski, postać kojarzona z szerzeniem dezinformacji w przestrzeni publicznej. Ta decyzja wywołała natychmiastowe kontrowersje wśród ekspertów ds. mediów i organizacji monitorujących wiarygodność informacji.
Cele i skład nowej rady
Oficjalnym zadaniem Rady Nowych Mediów jest, jak podano w komunikacie, wspieranie prezydenta w kluczowych kwestiach związanych z cyfryzacją i mediami. Wśród jej członków znaleźli się dziennikarze, naukowcy, przedsiębiorcy oraz influencerzy. Powołanie takiego gremium ma świadczyć o wadze, jaką urząd prezydencki przywiązuje do wyzwań współczesnego świata informacji.
Kontrowersje wokół Pawła Swinarskiego
Najwięcej pytań i wątpliwości budzi jednak obecność w radzie Pawła Swinarskiego. W przeszłości był on wielokrotnie oskarżany przez środowiska fact-checkingowe i dziennikarzy o celowe rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd treści. Jego działalność w mediach społecznościowych i na różnych platformach była przedmiotem analiz wskazujących na manipulację i dezinformację.
Włączenie osoby z takim bagażem do gremium doradczego przy prezydencie w sprawach nowych mediów jest co najmniej niezrozumiałe – komentuje jeden z anonimowych ekspertów ds. komunikacji.
Ta nominacja stawia pod znakiem zapytania wiarygodność całej inicjatywy. Jak rada, w której zasiada osoba oskarżana o szerzenie dezinformacji, ma skutecznie doradzać w kwestiach uczciwości i przejrzystości rynku medialnego? To pytanie zadaje sobie wielu obserwatorów sceny polityczno-medialnej.
Reakcje i perspektywy
Decyzja prezydenta Nawrockiego spotkała się z mieszanymi reakcjami. Część komentatorów widzi w tym ruch polityczną grę, mającą na celu pozyskanie elektoratu funkcjonującego w określonych bańkach informacyjnych. Inni wskazują na ryzyko legitymizacji praktyk, które powinny być zwalczane w zdrowej demokracji.
Efekty pracy Rady Nowych Mediów i realny wpływ jej kontrowersyjnych członków na kształt polityki medialnej będą obserwowane z dużą uwagą. Sprawa Pawła Swinarskiego pokazuje, jak delikatna i ważna jest kwestia zaufania do instytucji oraz osób kształtujących debatę publiczną w erze cyfrowej.
Foto: images.pexels.com