W poniedziałek 27 lipca 2026 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wydało oświadczenie, w którym kategorycznie zaprzeczyło sugestiom prezydenta Rosji Władimira Putina dotyczącym rzekomych dążeń Polski do podziału terytorialnego Ukrainy. MSZ określiło te zarzuty jako fałszywe i całkowicie bezpodstawne, będące elementem dezinformacji i wojny informacyjnej prowadzonej przez Moskwę.
Polskie władze podkreśliły, że nie wysuwały, nie wysuwają i nie zamierzają w przyszłości wysuwać żadnych roszczeń terytorialnych wobec Ukrainy. W pełni uznają i wspierają integralność terytorialną oraz suwerenność Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach, w tym w granicy ustalonej dwustronnym Traktatem między Ukrainą a Federacją Rosyjską z 2003 roku.
MSZ zaznaczyło, że sugestie o rzekomych planach aneksji zachodnich ziem Ukrainy przez Polskę to prymitywna próba dezinformacji, mająca na celu skłócenie narodów europejskich i odwrócenie uwagi od brutalnej agresji Rosji. Wezwano władze Federacji Rosyjskiej do zaprzestania wysuwania roszczeń terytorialnych wobec sąsiadów.
Oświadczenie to wpisuje się w konsekwentną politykę Polski, która od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku udziela Kijowi wszechstronnego wsparcia, w tym militarnego, humanitarnego i dyplomatycznego. Eksperci zwracają uwagę, że tego typu oskarżenia ze strony Kremla są typowym narzędziem propagandowym, mającym na celu osłabienie jedności Zachodu i usprawiedliwienie własnych działań.
Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Fot. gov.pl
