Pożar hali magazynowej w Słupnie – strażacy walczyli z ogniem przez wiele godzin
W poniedziałek 27 kwietnia 2026 roku w miejscowości Słupno pod Wołominem doszło do groźnego pożaru hali magazynowej. Ogień objął dużą część obiektu, a gęsty dym był widoczny z wielu kilometrów. Na miejsce skierowano łącznie 14 zastępów straży pożarnej.
Akcja gaśnicza i straty
Jak poinformowały służby, pożar został już opanowany, jednak wciąż trwa dogaszanie pogorzeliska. Podczas akcji gaśniczej doszło do zawalenia się dachu budynku. Spaleniu uległa także naczepa oraz ciągnik siodłowy, które znajdowały się w pobliżu hali. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Przyczyny i zagrożenia
Wstępne ustalenia wskazują, że pożar mógł wybuchnąć w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej lub niewłaściwego składowania materiałów łatwopalnych. Strażacy apelują o zachowanie ostrożności podczas przechowywania substancji niebezpiecznych w magazynach. Podobne zdarzenia w skali kraju zdarzają się średnio kilkadziesiąt razy w roku, a ich skutki często są bardzo poważne dla lokalnych przedsiębiorców.
Reakcja służb i dalsze działania
Na miejscu pracowały jednostki z Wołomina, Słupna oraz okolicznych miejscowości. Działania strażaków polegały na podawaniu wody z kilku stanowisk gaśniczych oraz zabezpieczeniu terenu przed ewentualnym rozprzestrzenieniem się ognia. Obecnie trwa szacowanie strat materialnych, które mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych. Władze gminy zapowiedziały pomoc dla poszkodowanego przedsiębiorcy.
– To była bardzo trudna akcja ze względu na dużą powierzchnię hali i gęste zadymienie. Dzięki sprawnej koordynacji udało się uniknąć rozprzestrzenienia ognia na sąsiednie budynki – powiedział rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wołominie.
Strażacy pozostaną na miejscu do czasu całkowitego ugaszenia pogorzeliska i przeprowadzenia oględzin przez biegłego. Mieszkańcy okolicznych posesji proszeni są o zamykanie okien ze względu na utrzymujące się zadymienie.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl