W związku z rozległym pożarem lasu w okolicach Biłgoraja, służby wojewódzkie wydały pilny apel do mieszkańców pobliskich miejscowości. Głównym problemem, jaki może wystąpić w najbliższych godzinach, są przerwy w dostawie wody pitnej.
Stan zagrożenia i działania służb
Jak poinformował wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podczas wieczornej konferencji prasowej, sytuacja jest dynamiczna, ale na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla życia ludzi ani zabudowań. Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz ochotnicy z okolicznych jednostek OSP walczą z ogniem na kilku frontach.
Wojewoda podkreślił, że priorytetem jest ochrona osiedli ludzkich i infrastruktury. W związku z koniecznością wykorzystania ogromnych ilości wody do gaszenia pożaru, władze apelują do mieszkańców o oszczędne gospodarowanie wodą. – Muszą się oni liczyć z tym, że wody w kranach nie będzie – zaznaczył Komorski, dodając, że służby robią wszystko, by jak najszybciej opanować sytuację.
Przyczyny i skala pożaru
Pożar wybuchł w trudno dostępnym terenie leśnym, co utrudnia akcję gaśniczą. Silny wiatr i sucha ściółka sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Według wstępnych szacunków, ogień objął już kilkadziesiąt hektarów lasu, a akcja może potrwać jeszcze wiele godzin.
Eksperci przypominają, że w okresie wiosennym ryzyko pożarów lasów znacząco wzrasta. W ubiegłych latach podobne zdarzenia miały miejsce w innych regionach kraju, m.in. w Puszczy Noteckiej czy w Borach Tucholskich. Kluczowe jest szybkie reagowanie i współpraca mieszkańców z ratownikami.
Apel do mieszkańców
Władze apelują o niezbliżanie się do strefy zagrożenia, nieutrudnianie dojazdu służbom oraz przygotowanie się na ewentualne przerwy w dostawie wody. W razie potrzeby zostaną uruchomione punkty dystrybucji wody pitnej. Informacje o bieżącej sytuacji będą przekazywane przez lokalne media i komunikaty nadawane przez samorządy.
Strażacy apelują również o rozwagę podczas prac polowych i nieużywanie otwartego ognia w pobliżu lasów. Każde nieostrożne zachowanie może doprowadzić do kolejnej tragedii.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl