W piątek 22 maja 2026 roku w Toruniu doszło do poważnego pożaru na terenie poligonu wojskowego. Służby ratownicze od kilku godzin prowadzą intensywną akcję gaśniczą, angażując zarówno jednostki naziemne, jak i lotnictwo. Jak podaje RMF FM, w działaniach bierze udział kilkudziesięciu strażaków, a trudności potęguje ukształtowanie terenu oraz utrudniony dostęp do źródła ognia.
Pożar na poligonie wojskowym w Toruniu wybuchł w godzinach porannych. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki wojskowe. Ze względu na rozległość zagrożenia, w działania zaangażowano również śmigłowce wyposażone w systemy gaśnicze, które zrzucają wodę na płonące obszary. Strażacy podkreślają, że kluczowe jest opanowanie ognia, zanim rozprzestrzeni się on na sąsiednie tereny leśne lub zabudowania.
Poligon w Toruniu to jeden z ważniejszych obiektów szkoleniowych w regionie, wykorzystywany do ćwiczeń artyleryjskich oraz manewrów piechoty. Teren ten porośnięty jest suchą roślinnością, co sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. W ostatnich latach w Polsce odnotowuje się wzrost liczby pożarów traw i lasów, szczególnie w okresach suszy. Według danych Komendy Głównej PSP, w 2025 roku strażacy interweniowali przy ponad 30 tysiącach pożarów na terenach otwartych.
Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Służby apelują do mieszkańców Torunia i okolic o zachowanie ostrożności oraz unikanie rejonów zadymionych. Akcja gaśnicza może potrwać jeszcze wiele godzin, a jej skuteczność zależy od warunków atmosferycznych, w tym siły wiatru.
Działania ratownicze koordynowane są przez Wojewódzkie Stanowisko Koordynacji Ratownictwa. Na miejsce skierowano dodatkowe siły z sąsiednich powiatów. Władze lokalne monitorują sytuację i pozostają w gotowości do ewentualnej ewakuacji.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl