Prezes PAN ostrzega: protest naukowców to sygnał alarmowy dla całego kraju

Prezes PAN ostrzega: protest naukowców to sygnał alarmowy dla całego kraju
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Profesor Marek Konarzewski, stojący na czele Polskiej Akademii Nauk, w ostrych słowach skomentował zbliżające się protesty środowiska akademickiego. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że demonstracje naukowców nie są jedynie kolejnym sporem płacowym, ale wyrazem głębokiego kryzysu, który może zaważyć na przyszłości całego państwa.

Nauka w ogniu krytyki

Zdaniem prezesa PAN, fakt, iż badacze decydują się na wyjście na ulice, świadczy o tym, że sytuacja w sektorze badań naukowych stała się nie do utrzymania. „Jeśli naukowcy wychodzą na protest, to znaczy, że w tym garnku wrze” – stwierdził prof. Konarzewski. Jego zdaniem, ignorowanie problemów finansowych i organizacyjnych polskiej nauki może doprowadzić do nieodwracalnych strat kadrowych i intelektualnych.

Według danych opublikowanych przez OECD, Polska od lat znajduje się w ogonie państw Unii Europejskiej pod względem nakładów na badania i rozwój w stosunku do PKB. W 2025 roku wskaźnik ten wyniósł zaledwie 1,2%, podczas gdy średnia unijna przekracza 2,2%. Eksperci od lat alarmują, że bez radykalnego zwiększenia finansowania, krajowe ośrodki naukowe będą tracić najzdolniejszych pracowników na rzecz zagranicznych instytucji.

Głos środowiska akademickiego

Profesor Konarzewski nie jest odosobniony w swoich obawach. W ostatnich tygodniach do protestów dołączyły liczne organizacje studenckie i stowarzyszenia naukowe. Wspólnym postulatem jest nie tylko podwyższenie pensji, ale przede wszystkim stabilne i przewidywalne finansowanie badań oraz poprawa warunków pracy młodych naukowców.

„Nie chodzi o to, że naukowcy są kolejną grupą społeczną, która domaga się wyższych pensji. Trzeba to wyraźnie powiedzieć: chodzi o przyszłość kraju” – podkreślił prezes PAN w rozmowie z Alicją Gardulską z „Gazety Wyborczej”.

W podobnym tonie wypowiadali się rektorzy największych polskich uczelni, którzy zwracają uwagę na pogłębiającą się lukę pokoleniową w kadrze naukowej. Młodzi doktoranci i adiunkci często rezygnują z kariery akademickiej na rzecz lepiej płatnej pracy w sektorze prywatnym lub za granicą.

Skutki zaniedbań

Brak odpowiednich nakładów na naukę ma wymierne konsekwencje. Polskie patenty i publikacje naukowe stanowią coraz mniejszy odsetek w światowych rankingach. W ostatnich pięciu latach liczba zgłoszeń patentowych z Polski spadła o 15%, co – według analityków – bezpośrednio przekłada się na innowacyjność i konkurencyjność gospodarki.

Protesty naukowców zaplanowane na czerwiec 2026 roku mają być największym tego typu wydarzeniem od dekady. Organizatorzy spodziewają się udziału kilku tysięcy pracowników nauki z całego kraju. Wśród postulatów znajduje się m.in. podniesienie nakładów na naukę do poziomu 2% PKB w ciągu najbliższych trzech lat.

Decyzja o ewentualnych ustępstwach ze strony rządu pozostaje na razie nieznana. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie wydało jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →