Chiński koncern Trina Solar ogłosił przełom w dziedzinie fotowoltaiki, prezentując krzemowe ogniwo słoneczne o sprawności sięgającej 28%. To osiągnięcie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się technologicznym sufitem, pokazuje, że potencjał tradycyjnych ogniw krzemowych nie został jeszcze wyczerpany. Nowy moduł, choć oparty na znanej technologii, został udoskonalony poprzez innowacyjne warstwy pasywacyjne i optymalizację struktury złącza.
Jak udało się osiągnąć 28%?
Według informacji podanych przez producenta, kluczowym elementem było zastosowanie zaawansowanej architektury ogniwa typu heterozłączowego (HJT) w połączeniu z technologią back-contact. Dzięki temu udało się zminimalizować straty na rekombinację nośników oraz poprawić absorpcję światła w szerokim zakresie widma. W praktyce oznacza to, że panele z takimi ogniwami będą generować więcej energii z tej samej powierzchni dachu czy farmy solarnej.
Warto przypomnieć, że jeszcze w 2020 roku standardowe ogniwa krzemowe osiągały sprawność na poziomie 20-22%. Każdy kolejny punkt procentowy wymaga miliardowych nakładów na badania i rozwój. Trina Solar, będąc jednym z największych producentów modułów PV na świecie, od lat inwestuje w laboratoria badawcze w Chinach i Europie. Rekordowe 28% to efekt pracy zespołów z Shenzhen oraz Monachium.
„To przełom nie tylko dla naszej firmy, ale dla całej branży. Pokazujemy, że krzem wciąż ma potencjał, a ogniwa tandemowe czy perowskitowe nie są jedyną drogą” – powiedział przedstawiciel Trina Solar podczas konferencji technicznej.
Konsekwencje dla rynku energetycznego
Wzrost sprawności ogniw przekłada się bezpośrednio na ekonomikę instalacji fotowoltaicznych. Dla inwestorów oznacza to niższy koszt wyprodukowanej kilowatogodziny (LCOE) oraz mniejsze zapotrzebowanie na powierzchnię gruntu. W krajach takich jak Polska, gdzie dostępność terenów pod farmy PV jest ograniczona, wyższa sprawność może znacząco przyspieszyć transformację energetyczną. Ponadto, nowe moduły mogą być atrakcyjne dla sektora komercyjnego – dachy magazynów czy hal produkcyjnych będą mogły pomieścić więcej mocy w tej samej lokalizacji.
Eksperci zwracają jednak uwagę na wyzwania produkcyjne. Masowa produkcja ogniw o takiej sprawności wymaga precyzyjnego procesu technologicznego i wysokiej jakości materiałów. Trina Solar zapowiada, że moduły komercyjne z nowymi ogniwami trafią na rynek w pierwszym kwartale 2027 roku, a ich cena może być o 10-15% wyższa od standardowych paneli. Niemniej jednak, przy rosnących cenach energii i wsparciu dotacyjnym, zwrot z inwestycji może być krótszy.
Foto: images.pexels.com
Źródło: chip.pl