Rada Ministrów zatwierdziła projekt nowelizacji ustaw dotyczących upadłości i restrukturyzacji, przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Zmiany mają na celu uproszczenie i przyspieszenie procedur oddłużeniowych, zarówno dla osób fizycznych, jak i przedsiębiorców. To realizacja unijnej dyrektywy, która nakłada na państwa członkowskie obowiązek zwiększenia efektywności postępowań upadłościowych.
Co się zmieni?
Nowe przepisy wprowadzają kilka istotnych ułatwień. Przede wszystkim sądy nie będą już z urzędu nadzorować wykonania planu spłaty w każdej sprawie. Nadzór będzie prowadzony tylko na wniosek wierzycieli lub innych zainteresowanych stron. To ma odciążyć sędziów i przyspieszyć cały proces.
Kolejną nowością jest możliwość skrócenia okresu spłaty, jeśli dłużnik ureguluje zobowiązania wcześniej. Po zakończeniu planu, pozostałe długi zostaną automatycznie umorzone po trzech miesiącach. W postanowieniu sądu znajdzie się dokładna data umorzenia, która będzie również widoczna w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.
Korzyści dla dłużników i syndyków
Dane o upadłym znikną z rejestru po trzech latach od umorzenia zobowiązań, co ułatwi powrót do normalnej aktywności gospodarczej. W przypadku konsumentów zaliczka na koszty postępowania zostanie zastąpiona stałą, zryczałtowaną kwotą. Wynagrodzenie syndyka będzie ustalane jako jedno przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, ogłaszane przez GUS.
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha podkreśla, że beneficjentami zmian będą przede wszystkim osoby w trudnej sytuacji życiowej, dla których proces upadłości konsumenckiej stanie się bardziej przejrzysty i mniej uciążliwy. Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Fot. gov.pl
