Śmierć humbaka Timmy’ego? Eksperci mówią o utonięciu, a w sieci krążą nieprawdziwe informacje

Śmierć humbaka Timmy’ego? Eksperci mówią o utonięciu, a w sieci krążą nieprawdziwe informacje
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Historia humbaka Timmy’ego, który przez wiele tygodni przykuwał uwagę mieszkańców Europy, najprawdopodobniej zakończyła się tragicznie. Według najnowszych doniesień, ssak nie przeżył wypuszczenia na wolność w Morzu Północnym. Przyczyną miałoby być skrajne wyczerpanie organizmu, do którego doszło podczas wielodniowej wędrówki wzdłuż wybrzeży.

Eksperci z brytyjskich i holenderskich organizacji ochrony ssaków morskich wskazują, że kluczowym sygnałem alarmowym był brak aktywności nadajnika satelitarnego zamontowanego na zwierzęciu. Urządzenie przestało wysyłać sygnał krótko po tym, jak Timmy został uwolniony w rejonie Dogger Bank. Biolodzy morscy podkreślają, że podobne sytuacje zdarzają się, gdy zwierzę jest zbyt słabe, by wynurzyć się na powierzchnię i zaczerpnąć powietrza. Humbak mógł po prostu utonąć, nie mając sił na dalsze utrzymywanie się na wodzie.

Sprawę dodatkowo komplikują fałszywe zgłoszenia o rzekomych obserwacjach Timmy’ego, które pojawiły się w mediach społecznościowych. Niektórzy internauci twierdzili, że widzieli go u wybrzeży Danii, a inni – nawet w okolicach norweskiego Bergen. Eksperci ostrzegają, że takie dezinformacje utrudniają pracę służbom ratowniczym i mogą prowadzić do niepotrzebnego angażowania środków w poszukiwania, które są już pozbawione sensu.

Przypadek Timmy’ego nie jest odosobniony. W ciągu ostatniej dekady odnotowano co najmniej kilkanaście podobnych epizodów, w których młode walenie, zdezorientowane i osłabione, trafiały na płytkie wody Morza Północnego. Wieloryby te często padają ofiarą kolizji ze statkami, zaplątania w sieci rybackie lub po prostu – jak w tym przypadku – wyczerpania spowodowanego długą wędrówką w poszukiwaniu pożywienia. Naukowcy z Uniwersytetu w Groningen zwracają uwagę, że zmiany klimatu i wzrost temperatury wód mogą dodatkowo zaburzać migracje tych zwierząt, zwiększając ryzyko takich tragedii.

Obecnie trwa analiza ostatnich danych z nadajnika, a organizacje ekologiczne apelują o zaprzestanie rozpowszechniania niepotwierdzonych doniesień. Jak podkreślają specjaliści, potwierdzenie śmierci Timmy’ego będzie możliwe dopiero po znalezieniu szczątków lub po dłuższym okresie braku jakichkolwiek sygnałów. Mimo że historia humbaka poruszyła tysiące ludzi w całej Europie, naukowcy przypominają, że natura rządzi się swoimi prawami, a interwencja człowieka nie zawsze jest w stanie odwrócić losy dzikiego zwierzęcia.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →