Śmiertelny wypadek na budowie w Częstochowie. Płyta betonowa przygniotła pracownika

Śmiertelny wypadek na budowie w Częstochowie. Płyta betonowa przygniotła pracownika
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Tragedia na placu budowy w Częstochowie

Do makabrycznego zdarzenia doszło w piątek, 29 maja 2026 roku, na jednym z placów budowy w Częstochowie. Jak ustalili dziennikarze, podczas prac z użyciem dźwigu doszło do upuszczenia wielotonowej płyty betonowej, która runęła wprost na 41-letniego pracownika. Mężczyzna zginął na miejscu, a jego ciało wydobyto spod gruzów po kilkudziesięciu minutach.

Przebieg wypadku

Według wstępnych ustaleń policji, operator dźwigu wykonywał manewr przemieszczania płyty o wadze około 3,5 tony. W pewnym momencie ładunek zerwał się z lin i spadł bezpośrednio na znajdującego się poniżej mężczyznę. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, jednak obrażenia okazały się śmiertelne. Barbara Poznańska, rzeczniczka częstochowskiej policji, potwierdziła w rozmowie z mediami, że zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek przy pracy.

Reakcja służb i śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wszczęła śledztwo mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii. Śledczy zabezpieczyli monitoring, przesłuchują świadków oraz analizują stan techniczny dźwigu. W takich przypadkach kluczowe jest ustalenie, czy doszło do błędu ludzkiego, awarii sprzętu, czy też zaniedbań ze strony pracodawcy. Państwowa Inspekcja Pracy również prowadzi własne postępowanie, sprawdzając, czy na budowie przestrzegano przepisów BHP.

Wypadki na budowach w Polsce niestety nie należą do rzadkości. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku w sektorze budowlanym odnotowano ponad 2 tysiące wypadków przy pracy, z czego kilkadziesiąt zakończyło się śmiercią poszkodowanych. Najczęstszymi przyczynami są upadki z wysokości, przygniecenia przez maszyny lub ładunki oraz porażenia prądem.

Konsekwencje dla firmy i rodziny

Firma prowadząca budowę, której nazwy na razie nie ujawniono, może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej i cywilnej. Rodzina zmarłego ma prawo ubiegać się o odszkodowanie oraz rentę. Eksperci podkreślają, że każdy taki wypadek powinien być sygnałem do weryfikacji procedur bezpieczeństwa na wszystkich budowach w kraju. W Częstochowie, która w ostatnich latach przeżywa boom inwestycyjny, podobne zdarzenia wstrząsają lokalną społecznością.

Śledztwo ma potrwać co najmniej kilka tygodni. Policja apeluje do ewentualnych świadków o kontakt.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →