Tragiczne zdarzenie w rejonie Zadniego Lodowego Szczytu
Słowackie służby ratownicze poinformowały o śmierci polskiego turysty, który uległ wypadkowi w masywie Zadniego Lodowego Szczytu w Tatrach Słowackich. Do zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia 2026 roku. Mężczyzna spadł z ogromnej wysokości – około 200 metrów – ponosząc śmierć na miejscu.
Na miejsce natychmiast skierowano ratowników z Horskiej Záchrannej Služby (HZS), którzy po dotarciu do poszkodowanego mogli jedynie stwierdzić zgon. Akcja była utrudniona ze względu na trudny, wysokogórski teren oraz panujące warunki atmosferyczne. Ciało turysty zostało przetransportowane do doliny śmigłowcem.
Rejon znany z trudnych warunków
Zadni Lodowy Szczyt to jeden z bardziej wymagających szczytów w słowackiej części Tatr Wysokich. Jego północna ściana wznosi się na wysokość kilkuset metrów i jest często wybierana przez doświadczonych taterników. Niestety, nawet dla wprawionych wspinaczy rejon ten bywa śmiertelnie niebezpieczny – lawiny, oblodzenia oraz nagłe załamania pogody wielokrotnie prowadziły do tragedii.
Według statystyk HZS, w ciągu ostatnich pięciu lat w słowackich Tatrach życie straciło kilkunastu polskich turystów. Większość wypadków wynika z przeceniania własnych umiejętności, braku odpowiedniego sprzętu lub lekceważenia ostrzeżeń pogodowych. W kwietniu, gdy w wyższych partiach gór wciąż zalega śnieg, ryzyko upadków i zejść lawinowych jest szczególnie wysokie.
Polskie służby konsularne zostały poinformowane o zdarzeniu i pozostają w kontakcie z rodziną zmarłego. Śledztwo w sprawie okoliczności wypadku prowadzi słowacka policja.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl