Śmiertelny wypadek w gminie Rozogi. 24-letni kierowca toyoty nie przeżył dachowania

Śmiertelny wypadek w gminie Rozogi. 24-letni kierowca toyoty nie przeżył dachowania
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 29 maja, na leśnej drodze w gminie Rozogi w województwie warmińsko-mazurskim. Samochód osobowy marki Toyota, którym podróżowało dwóch młodych mężczyzn, nagle zjechał z jezdni i dachował. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia 24-letniego kierowcy nie udało się uratować.

Okoliczności wypadku

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pojazd poruszał się prostym odcinkiem drogi, gdy nagle, z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, stracił przyczepność i wpadł do przydrożnego rowu, po czym kilkukrotnie się przewrócił. 24-latek kierujący toyotą oraz 25-letni pasażer zostali przewiezieni do szpitala. Niestety, obrażenia kierowcy okazały się zbyt poważne – lekarze podjęli reanimację, ale nie zdołali go uratować. Pasażer, w ciężkim stanie, pozostał pod opieką medyczną.

Reakcja służb i społeczności lokalnej

Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia i przeprowadziła oględziny. Funkcjonariusze wyjaśniają, czy do wypadku przyczyniły się nadmierna prędkość, nieodpowiedni stan nawierzchni, czy też inne czynniki, takie jak nagłe pojawienie się zwierzęcia na drodze. Jak podkreślają eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, na leśnych odcinkach dróg w regionie, szczególnie w okresie wiosennym, dochodzi do wielu zdarzeń z udziałem dzikiej zwierzyny, co często zaskakuje kierowców.

Apel o ostrożność

Wypadek w gminie Rozogi to kolejny tragiczny bilans na warmińsko-mazurskich drogach. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku na terenie całego kraju doszło do ponad 21 tysięcy wypadków drogowych, w których zginęło blisko 1,9 tysiąca osób. Młodzi kierowcy, w wieku 18–25 lat, są szczególnie narażeni na ryzyko – statystycznie to oni powodują najwięcej groźnych kolizji. Lokalne władze oraz organizacje pozarządowe od lat apelują o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, zwłaszcza w trudno dostępnych, leśnych rejonach. Śledztwo w sprawie piątkowego zdarzenia prowadzi Prokuratura Rejonowa w Szczytnie.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →