Hiszpańskie muzea toczą cichą, lecz zażartą walkę o jedno z najważniejszych dzieł sztuki XX wieku. Muzeum Guggenheima w Bilbao wyraziło chęć wystawienia słynnej „Guerniki” Pabla Picassa, monumentalnego obrazu poświęconego tragicznemu bombardowaniu baskijskiego miasta w 1937 roku. Ambicje te spotkały się jednak ze stanowczą odmową ze strony madryckiego Muzeum Narodowego Centrum Sztuki Królowej Zofii (Reina Sofía), które jest obecnym i – jak się wydaje – niechętnym do jakichkolwiek zmian depozytariuszem dzieła.
Arcydzieło jako symbol i przedmiot sporu
„Guernica”, namalowana przez Picassa pod wpływem wstrząsu po zbombardowaniu przez niemiecki Legion Condor i włoskie lotnictwo cywilnego miasta Gernika, od dziesięcioleci jest nie tylko ikoną sztuki antywojennej, ale także potężnym symbolem baskijskiej tożsamości i pamięci o ofiarach frankizmu. Przeniesienie obrazu do Bilbao, stolicy Kraju Basków, miałoby zatem ogromne znaczenie symboliczne, wykraczające daleko poza zwykłą rotację muzealnych eksponatów.
Argumenty strony madryckiej
Muzeum Reina Sofía, gdzie obraz znajduje się od 1992 roku, powołuje się przede wszystkim na względy konserwatorskie. „Guernica” to olbrzymie, delikatne płótno (o wymiarach 3,5 m na 7,8 m), którego transport wiązałby się z poważnym ryzykiem uszkodzenia. Instytucja podkreśla, że dzieło wymaga ściśle kontrolowanych, stałych warunków przechowywania, a każda podróż mogłaby mu zaszkodzić. To stanowisko znajduje poparcie wśród wielu ekspertów od konserwacji sztuki.
Polityczny wymiar konfliktu
Jak donosi włoski dziennik „La Repubblica”, spór ma jednak wyraźnie polityczny podtekst. Próba sprowadzenia „Guerniki” do Kraju Basków postrzegana jest przez część hiszpańskiej klasy politycznej i opinii publicznej jako ruch o charakterze nacjonalistycznym, mogący podsycając regionalne sentymenty. Rząd centralny w Madrycie tradycyjnie traktuje arcydzieło Picassa jako narodowe dobro kultury, które powinno pozostać w stolicy, będącej symbolem zjednoczonej Hiszpanii.
Starcie ma wymiar polityczny – konkluduje „La Repubblica”, wskazując, że pod pozorem troski o stan zachowania dzieła kryje się głębszy konflikt o pamięć historyczną i narodową narrację.
Bilbao kontynuuje zabiegi
Pomimo odmowy, władze Muzeum Guggenheima w Bilbao nie rezygnują z pomysłu. Podkreślają, że ich ultranowoczesna instytucja dysponuje infrastrukturą i know-how pozwalającym na bezpieczne wystawienie nawet tak wymagającego dzieła. Argumentują również, że prezentacja „Guerniki” w miejscu bliższym geograficznie i duchowo wydarzeniom, które ją zainspirowały, miałaby nieocenioną wartość edukacyjną i historyczną.
Spór między Bilbao a Madrytem zdaje się być patową sytuacją, w której racje konserwatorskie splatają się nierozerwalnie z racjami politycznymi i symbolicznymi. „Guernica”, stworzona jako krzyk sprzeciwu przeciwko okrucieństwu wojny, po raz kolejny staje się centrum konfliktu – tym razem nie zbrojnego, ale kulturowo-politycznego. Decyzja o jej ewentualnym przemieszczeniu będzie miała daleko idące konsekwencje dla hiszpańskiego krajobrazu muzealnego i debaty o dziedzictwie narodowym.
Foto: images.pexels.com