Europa 10 kwietnia 2026

Strajk w Lufthansie paraliżuje europejskie lotniska. Transport cargo wstrzymany, dziesiątki odwołanych połączeń z Polski

Strajk w Lufthansie paraliżuje europejskie lotniska. Transport cargo wstrzymany, dziesiątki odwołanych połączeń z Polski
W toku

Od piątku, 10 kwietnia, europejski transport lotniczy, w tym kluczowy dla logistyki cargo, stoi w obliczu poważnych utrudnień. Rozpoczął się strajk w niemieckich liniach lotniczych Lufthansa, który masowo paraliżuje siatkę połączeń. Dla branży transportowej, opierającej się na szybkich dostawach powietrznych, oznacza to poważne opóźnienia w łańcuchach dostaw i dodatkowe koszty operacyjne.

Skala problemu dla logistyki

Strajk załóg Lufthansy uderza nie tylko w pasażerów, ale przede wszystkim w transport towarowy. Linie te są filarem europejskiego i światowego cargo lotniczego. Odwołanie dziesiątek rejsów pasażerskich pociąga za sobą również ograniczenie możliwości przewozu ładunków w lukach bagażowych samolotów, co jest standardową praktyką dla mniejszych, pilnych przesyłek. Dla przedsiębiorców transportowych i spedytorów oznacza to konieczność natychmiastowego szukania alternatywnych rozwiązań, często droższych, takich jak dedykowane loty cargo lub przejście na transport lądowy.

Polskie węzły komunikacyjne dotknięte przerwami

Jak podają źródła, w pierwszym dniu strajku odwołanych ma zostać aż 52 połączeń z Polską. Utrudnienia obejmą siedem polskich miast, w tym kluczowe porty lotnicze: Warszawę (WAW, WMI), Kraków (KRK), Gdańsk (GDN), Wrocław (WRO), Poznań (POZ), Katowice (KTW) i Rzeszów (RZE). Dla firm spedycyjnych obsługujących te lotniska jest to sygnał do natychmiastowej reorganizacji pracy i kontaktu z klientami, których przesyłki mogą utknąć na lotniskach.

„Dla branży TSL każdy strajk w lotnictwie to nie tylko problem pasażerów, ale przede wszystkim zagrożenie dla terminowości dostaw, szczególnie w sektorze farmaceutycznym, automotive i e-commerce” – komentuje anonimowo jeden z menedżerów polskiej firmy logistycznej.

Konsekwencje dla transportu drogowego i morskiego

Paraliż w lotnictwie często powoduje efekt domina. Część pilnych ładunków, które normalnie poleciałyby samolotem, może zostać przekierowana na transport drogowy, realizowany przez busy lub samochody dostawcze w trybie ekspresowym. To z kolei może zwiększyć popyt i presję cenową na usługi krajowych oraz międzynarodowych przewoźników drogowych, szczególnie na trasach łączących Polskę z Niemcami i innymi krajami Europy Zachodniej. W dłuższej perspektywie firmy mogą rozważać także przesunięcie części ładunków na transport morski, choć wiąże się to z znacznym wydłużeniem czasu tranzytu.

Szybkie działanie kluczem do minimalizacji strat

Eksperci radzą przedsiębiorcom z branży transportowo-spedycyjnej, aby niezwłocznie: Skontaktowali się z operatorami lotniczymi w celu weryfikacji statusu przesyłek.Przeanalizowali możliwość wykorzystania alternatywnych linii lotniczych nieobjętych strajkiem.Rozważyli tymczasowe przejście na transport kombinowany (drogowo-lotniczy z innych portów) lub pełny transport drogowy dla priorytetowych dostaw.Na bieżąco informowali swoich klientów o zaistniałych utrudnieniach i proponowanych rozwiązaniach.

Sytuacja jest dynamiczna, a strajk w Lufthansie stanowi kolejne wyzwanie dla i tak już napiętej europejskiej logistyki. W dobie just-in-time produkcji, każda tak duża przerwa w transporcie lotniczym ma realny, finansowy wpływ na działalność tysięcy przedsiębiorstw, w tym tych z sektora transportu drogowego, które muszą być gotowe na nagłe zmiany w łańcuchach dostaw swoich klientów.

Foto: images.iberion.media


📷 Galeria zdjęć

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
800 zł / miesiąc
Wizytówka premium · 1 artykuł informacyjny · katalog lokalny · dystrybucja social
PREMIUM
1 500 zł / miesiąc
2 artykuły · rotacja strona główna · kampania lokalna · raport miesięczny
Zostań Partnerem ON →