Europejski Trybunał Praw Człowieka zastosował środek tymczasowy wobec Polski
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu wydał w środę, 6 maja 2026 roku, decyzję o zastosowaniu zabezpieczenia w sprawie dotyczącej sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nakazano polskim władzom powstrzymanie się od działań, które mogłyby utrudnić objęcie i wykonywanie obowiązków przez sędziów, od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania. To działanie określane jest jako absolutnie wyjątkowe w praktyce strasburskiego trybunału.
Co nakazał ETPC?
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dziennikarkę Julię Panicz, środek tymczasowy ma na celu ochronę praw skarżących sędziów w kontekście toczącego się przed ETPC postępowania. Trybunał wezwał Polskę do zapewnienia, że żaden z sędziów nie będzie podlegał represjom ani nie zostanie pozbawiony możliwości orzekania. Decyzja ta jest wiążąca na mocy art. 39 Regulaminu ETPC i może być stosowana tylko w sytuacjach, gdy istnieje ryzyko nieodwracalnej szkody.
Kontekst sporu o Trybunał Konstytucyjny
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce trwa od lat, a jego eskalacja nastąpiła po tym, jak prezydent Andrzej Duda odmówił odebrania ślubowania od trzech sędziów wybranych przez Sejm w grudniu 2024 roku. W ich miejsce zaprzysiężono osoby wskazane przez obecną większość rządzącą. Sędziowie, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania, złożyli skargę do ETPC, argumentując, że naruszono ich prawo do rzetelnego procesu i niezależności sądownictwa. Podobne sprawy były już przedmiotem analizy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który kilkukrotnie zwracał uwagę na problemy z praworządnością w Polsce.
Reakcje i znaczenie decyzji
Decyzja ETPC spotkała się z mieszanymi reakcjami. Część prawników i organizacji pozarządowych, takich jak Helsińska Fundacja Praw Człowieka, uznała ją za potwierdzenie powagi sytuacji. „To sygnał, że międzynarodowe mechanizmy ochrony praw człowieka nie pozostają obojętne na działania destabilizujące system sądownictwa konstytucyjnego” – skomentował jeden z ekspertów. Z kolei przedstawiciele polskiego rządu wyrazili rozczarowanie, podkreślając, że sprawa ta jest wewnętrzną kwestią państwa. Warto przypomnieć, że ETPC stosuje środki tymczasowe niezwykle rzadko – w 2023 roku wydał ich zaledwie kilkadziesiąt wobec wszystkich państw członkowskich Rady Europy.
Co dalej?
Polska ma teraz obowiązek wdrożenia decyzji ETPC, co może oznaczać konieczność podjęcia konkretnych kroków, takich jak dopuszczenie sędziów do orzekania. Jeśli rząd nie zastosuje się do nakazu, sprawa może trafić do Komitetu Ministrów Rady Europy, który ma narzędzia do egzekwowania wyroków. Ostateczne rozstrzygnięcie merytoryczne w tej sprawie może zająć jeszcze kilka lat, ale już teraz decyzja ta jest postrzegana jako ważny precedens w ochronie niezależności sądownictwa w Europie.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl