W Warszawie, w dawnej Piwnicy na Wójtowskiej przy ulicy Zakroczymskiej 11, działa wyjątkowa scena – Teatr Nowe Formy. To jedyny zawodowy teatr na Mazowszu, który posiada status przedsiębiorstwa społecznego. Jego twórcy stawiają na repertuar poruszający ważne tematy społeczne, warsztaty dla dorosłych, audiodeskrypcję oraz medytację po spektaklach. Jak podkreśla współzałożyciel, Radosław Jamroż, teatr powstał z potrzeby tworzenia sztuki na własnych warunkach, z szacunkiem dla widzów i innowacyjnym podejściem do łączenia kultury z dbałością o dobrostan.
Historia miejsca
Piwnica na Wójtowskiej ma bogatą historię – w latach 70. mieściła się tam kotłownia, którą artysta Ryszard Waldeck-Ostromęcki przekształcił w przestrzeń kulturalną. Występowali tu m.in. Kalina Jędrusik, Pola Raksa, Magda Umer czy Gustaw Holoubek. Po śmierci Waldecka-Ostromęckiego w 2012 roku lokal przejęło miasto, a następnie trafił pod opiekę Staromiejskiego Domu Kultury. Gdy współpraca się zakończyła, ogłoszono konkurs „Lokal na kulturę”, w którym kluczowa była koncepcja programowa, a nie stawka najmu. Projekt przygotowany przez Jamroża, Rafała Pykę i Magdalenę Wojtachę wygrał, a teatr otwarto pod koniec 2023 roku.
Spektakl „Noc Helvera”
Na afiszu znajduje się pięć przedstawień, w tym „Noc Helvera” – thriller psychologiczny o relacji dwojga ludzi zamkniętych w mieszkaniu. Tytułowy bohater ma niepełnosprawność intelektualną, a sztuka porusza problem przemocy doświadczanej przez opiekunów. Reżyserią zajął się pierwotnie Giovanny Castellanos, kolumbijski twórca, który zmarł w trakcie pandemii. Wznowienie spektaklu było osobistym marzeniem Jamroża, który zaprosił do współpracy żonę reżysera, Agnieszkę Castellanos-Pawlak. Akcja rozgrywa się w nieokreślonym czasie, co ma przypominać, że faszyzm może powrócić – w inscenizacji wykorzystano nagrania ze współczesnych marszów.
Działalność społeczna
Teatr Nowe Formy to nie tylko scena – to także przedsiębiorstwo społeczne, które angażuje osoby potrzebujące wsparcia. Widzowie często proszą o pomoc po spektaklach, a teatr kieruje ich do psychologów, prawników czy organizacji pomocowych. Zespół liczy prawie 20 osób, w tym pracownika z Ukrainy, który znalazł tu schronienie i pracę. Teatr prowadzi warsztaty aktorskie dla dorosłych, współpracuje z organizacjami takimi jak Stowarzyszenie De Facto, tworzy audiodeskrypcje, a także realizuje projekty z firmami, np. LOTTE Wedel. Ważnym elementem są spotkania z medytacją i uważnością, które pomagają widzom przepracować emocje.
Filozofia antyprzemocowa
Podstawą działania teatru jest filozofia antyprzemocowa, inspirowana turkusowym zarządzaniem i teorią integralną Kena Wilbera. Zamiast hierarchii stosują strukturę „szkatułkową”, dbając o przepływ informacji i szybkie rozwiązywanie konfliktów. Jak mówi Jamroż, teatr jest odpowiedzią na polaryzację społeczną i ma być miejscem, gdzie każdy czuje się wysłuchany. Projekt „SAMO-ES”, w ramach którego działa teatr, jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl
