Tragedia na peronie w Woli Bierwieckiej. UTK ujawnia 20 uchybień po wypadku z udziałem 17-latka

Tragedia na peronie w Woli Bierwieckiej. UTK ujawnia 20 uchybień po wypadku z udziałem 17-latka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Ponad 20 nieprawidłowości stwierdził Urząd Transportu Kolejowego (UTK) podczas kontroli przeprowadzonej po wypadku na stacji w Woli Bierwieckiej (woj. mazowieckie). 17-letni Dominik, uczeń liceum, został ciężko ranny, gdy pomagając innej osobie wynieść wózek dziecięcy z peronu, został potrącony przez pociąg Kolei Mazowieckich. Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach maja 2026 roku.

Jak wynika z komunikatu UTK, który dotarł do redakcji, kontrola wykazała szereg zaniedbań zarówno ze strony przewoźnika, jak i zarządcy infrastruktury. Wśród uchybień wymieniono m.in. nieprawidłowe oznakowanie peronu, brak odpowiedniej informacji wizualnej i dźwiękowej o nadjeżdżającym składzie, a także zbyt małą liczbę pracowników nadzorujących bezpieczeństwo na stacji. Sytuacja ta unaocznia, jak wiele jeszcze jest do zrobienia w kwestii bezpieczeństwa na polskich peronach – komentuje w rozmowie z nami ekspert ds. transportu, dr inż. Marek Kowalski z Politechniki Warszawskiej.

Według ustaleń śledczych, Dominik znajdował się na peronie, gdy inna podróżna poprosiła go o pomoc przy wniesieniu wózka. W trakcie tej czynności pociąg relacji Radom–Warszawa nagle ruszył, uderzając nastolatka. Prokuratura Rejonowa w Radomiu wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Pierwsze zarzuty – wobec maszynisty oraz dyżurnego ruchu – mają zostać postawione w najbliższych dniach.

Warto przypomnieć, że do podobnych zdarzeń dochodziło już wcześniej na Mazowszu. W 2023 roku na stacji Warszawa Wschodnia ranny został mężczyzna, który próbował pomóc osobie z niepełnosprawnością. „Każdy taki wypadek to efekt zaniedbań systemowych. Pociągi ruszają bez sprawdzenia, czy peron jest pusty, a pasażerowie nie mają świadomości ryzyka”

– mówi dr Kowalski.

Ofiara wypadku przebywa w szpitalu w Radomiu. Jej stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny. Rodzina Dominika zaapelowała o rozwagę na peronach i zwróciła uwagę, że w wielu miejscach w Polsce wciąż brakuje barierek czy sygnalizacji ostrzegającej przed odjazdem składu. UTK zapowiedział kolejne kontrole na stacjach w regionie radomskim.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →