Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek nad ranem w Bolimowie w województwie łódzkim. Samochód osobowy, którym podróżowały cztery osoby, wpadł do zbiornika wodnego. Niestety, życia dwojga młodych ludzi nie udało się uratować.
Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalną policję, ofiary śmiertelne to 19-letnia kobieta i 19-letni mężczyzna. Trzeci pasażer, 23-latek, został przewieziony do szpitala i wciąż walczy o życie. Czwarta osoba, według wstępnych ustaleń, zdołała wydostać się z pojazdu o własnych siłach i nie wymagała hospitalizacji.
Okoliczności zdarzenia wciąż nieznane
Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury prowadzą intensywne czynności mające na celu wyjaśnienie, w jaki sposób samochód znalazł się w zbiorniku wodnym. Na miejscu pracowali strażacy z PSP w Skierniewicach oraz ochotnicy z OSP Bolimów. Pojazd został wydobyty z wody przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
Wstępne hipotezy śledczych uwzględniają możliwość utraty panowania nad pojazdem na śliskiej nawierzchni lub nagłego zasłabnięcia kierowcy. Policja apeluje do świadków zdarzenia o kontakt.
Statystyki wypadków w Polsce
Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku na polskich drogach doszło do ponad 21 tysięcy wypadków, w których zginęło blisko 1800 osób. Do najczęstszych przyczyn należą nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz brawura młodych kierowców. Eksperci podkreślają, że woda na drodze, zwłaszcza w porze nocnej, stanowi szczególne zagrożenie, ponieważ ogranicza widoczność i przyczepność opon.
„Każda taka tragedia to ogromna strata dla rodzin i społeczności lokalnej. Apelujemy o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze” – mówi mł. asp. Katarzyna Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Skierniewicach.
Śledztwo w sprawie śmierci 19-latków prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Rodzinom ofiar zapewniono pomoc psychologiczną.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl