Zaginięcie podczas firmowej zabawy
Do dramatycznych wydarzeń doszło w miniony weekend w miejscowości Węża, położonej w gminie Korfantów na Opolszczyźnie. Uczestnik zakładowej imprezy niespodziewanie zniknął, a jego poszukiwania zakończyły się tragicznie.
Jak wynika z ustaleń służb, mężczyzna wyszedł z lokalu, w którym odbywała się impreza, i ślad po nim zaginął. Bliscy oraz współpracownicy, zaniepokojeni jego nieobecnością, powiadomili policję. Rozpoczęto natychmiastową akcję poszukiwawczą, w którą zaangażowano strażaków, funkcjonariuszy oraz psy tropiące.
Odnalezienie ciała w zbiorniku wodnym
Po wielu godzinach przeszukiwania okolicy, ratownicy natknęli się na ciało zaginionego w stawie znajdującym się w pobliżu miejsca imprezy. Niestety, mimo wysiłków służb, mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu pojawiła się prokuratura, która pod nadzorem policji prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
„Na chwilę obecną nie przesądzamy żadnej wersji. Trwa szczegółowe badanie przyczyn i przebiegu tragedii. Zarządzono sekcję zwłok” – przekazał rzecznik prasowy opolskiej policji w rozmowie z lokalnymi mediami.
Kontekst i podobne przypadki
Tragiczne zdarzenia podczas imprez firmowych nie należą do rzadkości. Specjaliści ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że alkohol, zmrok oraz nieznajomość terenu mogą prowadzić do groźnych wypadków. W Polsce corocznie odnotowuje się kilkadziesiąt przypadków utonięć w zbiornikach wodnych, często będących efektem nieszczęśliwych zdarzeń, a nie celowego działania.
Gmina Korfantów, położona w powiecie nyskim, to teren o charakterze rolniczym, z licznymi stawami i oczkami wodnymi, które wiosną i latem stają się szczególnie niebezpieczne. Lokalne władze apelują o rozwagę i unikanie samotnych spacerów w nocy, zwłaszcza w okolicach akwenów.
Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nysie. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring oraz przesłuchują świadków. Wyniki sekcji zwłok mogą rzucić nowe światło na tę tragedię.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl