Niebezpieczne zdarzenie na terenie żwirowni
W niedzielę, 3 maja 2026 roku, przed godziną 9 rano w miejscowości Ptakowice (województwo opolskie) doszło do nietypowego wypadku. Samochód osobowy marki Volkswagen Touran stoczył się do stawu znajdującego się na terenie lokalnej żwirowni. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, która podjęła akcję ratunkową.
Według wstępnych ustaleń służb, pojazd z nieznanych przyczyn stoczył się z utwardzonej drogi wprost do wody. Na szczęście w momencie zdarzenia w samochodzie nie było pasażerów, a kierowca zdążył opuścić pojazd przed jego całkowitym zanurzeniem. Mimo to strażacy zdecydowali się na użycie specjalistycznego sprzętu.
Działania strażaków i nurków
W akcji uczestniczyło kilka zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa nurkowa z Opola. Ratownicy musieli zabezpieczyć teren oraz wydobyć pojazd z wody, aby uniknąć skażenia środowiska. Stawy żwirowe często są zbiornikami o znaczeniu przyrodniczym, dlatego każdy wyciek płynów eksploatacyjnych mógłby stanowić zagrożenie dla lokalnego ekosystemu.
Jak informują świadkowie zdarzenia, Volkswagen Touran został wyciągnięty na brzeg po około dwóch godzinach intensywnych działań. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a sprawa została zakwalifikowana jako zdarzenie drogowe bez ofiar. Policja prowadzi dochodzenie w celu ustalenia przyczyn, dla których pojazd stoczył się do wody.
Kontekst i podobne zdarzenia
W ostatnich latach w Polsce odnotowano kilka podobnych przypadków, w których samochody wpadały do zbiorników wodnych. Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe znaczenie ma szybka reakcja kierowcy i znajomość zasad ewakuacji z tonącego pojazdu. W tym przypadku kierowca zachował zimną krew i opuścił auto, co prawdopodobnie uratowało mu życie.
„W takich sytuacjach najważniejsze jest zachowanie spokoju i natychmiastowe opuszczenie pojazdu, zanim woda zablokuje drzwi” – podkreśla rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Mieszkańcy Ptakowic przyznają, że zdarzenie wywołało duże poruszenie w lokalnej społeczności, ale cieszą się, że skończyło się bez tragedii. Żwirownia, na której doszło do wypadku, jest popularnym miejscem spacerów, co dodatkowo zwiększało ryzyko, gdyby do zdarzenia doszło później w ciągu dnia.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl