Druga edycja Yellow Ribbon Run we Wrocławiu
17 czerwca 2026 roku we Wrocławiu odbyła się druga edycja Yellow Ribbon Run Polska. W wydarzeniu wzięło udział blisko 340 uczestników, którzy utworzyli 84 sztafety. Biegacze – w tym osoby pozbawione wolności, byli skazani, sędziowie, kuratorzy, funkcjonariusze Służby Więziennej oraz mieszkańcy – wystartowali w identycznych koszulkach, symbolizujących równość i wspólnotę.
Bieg jako symbol drugiej szansy
Wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart podczas briefingu prasowego podkreśliła, że wydarzenie ma na celu promowanie readaptacji społecznej. „Biegniemy razem dla drugiej szansy, dla bezpieczeństwa publicznego, dla idei readaptacji społecznej” – mówiła. Zaznaczyła, że kluczowe jest, aby osoby opuszczające zakłady karne wracały do społeczeństwa lepsze, gotowe do podjęcia pracy i budowania zdrowych relacji.
Grzegorz Miśta, kurator sądowy i ambasador projektu, dodał: „Ten bieg to gest solidarności i nadziei. Powrót z izolacji penitencjarnej zdarza się codziennie – na naszych osiedlach, w rodzinach. Sukces readaptacji zależy od tego, czy otworzymy się na tych ludzi”.
Wspólnota bez podziałów
Formuła sztafety odzwierciedla ideę readaptacji – sukces zależy od współpracy całej drużyny. Maria Ejchart, która sama biegła, podkreśliła: „Wszyscy mamy takie same koszulki, jesteśmy równi. Problem readaptacji dotyczy nas wszystkich”. Najszybszą drużyną okazał się Zakład Karny w Jastrzębiu-Zdroju, przed Aresztem Śledczym Wrocław i Aresztem Śledczym w Jeleniej Górze.
Dla najmłodszych zorganizowano Bieg Krasnala, w którym wzięło udział 32 dzieci. Wydarzenie miało także wymiar rodzinny – podkreślano znaczenie więzi rodzinnych w procesie powrotu do społeczeństwa.
Debata o readaptacji
Dzień wcześniej, 16 czerwca, odbyła się debata ekspercka „Druga szansa czy systemowa konieczność?”. Uczestnicy – w tym Maria Ejchart, płk Filip Skobel, Tomasz Gajewski i Grzegorz Miśta – dyskutowali o systemie wsparcia, dozorze elektronicznym i finansowaniu pomocy postpenitencjarnej. Tomasz Gajewski zwrócił uwagę, że readaptacja jest opłacalna: „Taniej jest zapobiegać niż leczyć – państwo powinno działać tak, by ludzie nie wracali do więzień”.
Maria Ejchart podkreśliła potrzebę systemowego podejścia: „Nie jesteśmy w stanie skutecznie prowadzić readaptacji bez przygotowania społeczeństwa. Dopóki nie poczujemy się współodpowiedzialni, readaptacja pozostanie jednostkowym wysiłkiem”.
Yellow Ribbon Run po raz drugi udowodnił, że readaptacja społeczna to wspólna odpowiedzialność – instytucji, rodzin i lokalnych społeczności. Bieg, debata i spotkania stały się okazją do przełamywania stereotypów i budowania mostów między ludźmi.
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Fot. gov.pl