Wzrost zachorowań na pokładzie „Ambition”
Francuska agencja zdrowia publicznego potwierdziła w czwartek, że na pokładzie wycieczkowca „Ambition”, który aktualnie cumuje w porcie w Bordeaux, doszło do ogniska zakażeń norowirusem. Służby sanitarne poinformowały, że około 80 pasażerów oraz członków załogi zgłosiło objawy ostrego zapalenia żołądka i jelit, w tym wymioty, biegunkę oraz silne bóle brzucha. W związku z tym na jednostce wprowadzono obowiązkową izolację dla osób z objawami oraz wzmocniono procedury dezynfekcji.
Śmierć 92-letniego pasażera
Jak podały lokalne media, wcześniej na statku zmarł 92-letni mężczyzna. Choć początkowo nie było jasne, czy jego zgon miał związek z wirusem, późniejsze badania laboratoryjne wykazały obecność norowirusa u kilku innych osób. Władze portowe oraz przedstawiciele armatora podkreślają, że sytuacja jest monitorowana, a wszystkie osoby z objawami zostały odizolowane w swoich kabinach. „To standardowa procedura w przypadku podejrzenia choroby zakaźnej na statku” – powiedział rzecznik francuskiego ministerstwa zdrowia.
Norowirus – groźny, ale zwykle nie śmiertelny
Norowirusy są jedną z najczęstszych przyczyn ostrych infekcji żołądkowo-jelitowych na świecie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), każdego roku na całym świecie odnotowuje się około 685 milionów przypadków zakażeń, z czego 200 milionów dotyczy dzieci poniżej 5. roku życia. Wirus przenosi się drogą fekalno-oralną, często poprzez skażoną żywność, wodę lub kontakt z zanieczyszczonymi powierzchniami. Na statkach wycieczkowych, gdzie pasażerowie przebywają w bliskim kontakcie, ogniska norowirusa zdarzają się stosunkowo często – amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) odnotowują kilkanaście takich przypadków rocznie.
Reakcja władz i armatora
Francuskie służby sanitarne wraz z przedstawicielami firmy czarterującej statek podjęły decyzję o czasowym wstrzymaniu zejścia na ląd dla wszystkich pasażerów, dopóki sytuacja epidemiologiczna nie zostanie opanowana. Dodatkowo przeprowadzono gruntowne czyszczenie i dezynfekcję wspólnych przestrzeni, takich jak restauracje, korytarze i sale rozrywkowe. Armator zapewnia, że osoby zdrowe mogą opuścić statek po uzyskaniu negatywnego wyniku testu, ale na razie większość pasażerów pozostaje na pokładzie w oczekiwaniu na dalsze instrukcje.
„Norowirus jest wysoce zaraźliwy, ale w zdecydowanej większości przypadków choroba ma łagodny przebieg i ustępuje samoistnie w ciągu 1–3 dni. Kluczowe jest utrzymanie higieny rąk oraz izolacja chorych, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa” – wyjaśnia dr Marie Dupont, epidemiolog z Uniwersytetu w Lyonie.
Konsekwencje dla turystyki wycieczkowej
Incydent na „Ambition” to kolejny przypadek, który stawia pytania o bezpieczeństwo sanitarne na statkach wycieczkowych. W przeszłości podobne ogniska odnotowano na jednostkach takich jak „Carnival Freedom” czy „Royal Caribbean Explorer of the Seas”. W odpowiedzi na te zdarzenia Międzynarodowe Stowarzyszenie Linii Wycieczkowych (CLIA) opracowało wytyczne dotyczące szybkiego reagowania na przypadki chorób zakaźnych. Eksperci przewidują, że w nadchodzących latach procedury te będą jeszcze bardziej zaostrzone, a pasażerowie będą musieli liczyć się z obowiązkowymi szczepieniami lub testami przed rejsem.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl