Do tragicznego zdarzenia doszło w Rzeszowie, gdy 14-letnia Daria została potrącona na przejściu dla pieszych. Kierowcą był zawodowy żołnierz. W wyniku wypadku dziewczynka doznała poważnych obrażeń i trafiła do szpitala. Prokuratura po dokładnym zbadaniu sprawy skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuty postawiono nie tylko kierowcy, ale także dwóm policjantom z prewencji, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia.
Szczegóły zdarzenia
Do wypadku doszło w godzinach porannych, gdy Daria szła do szkoły. Na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona przez samochód osobowy. Według wstępnych ustaleń, kierowca nie zachował należytej ostrożności. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała, w tym urazem głowy i złamaniami, została przewieziona do szpitala. Jej stan był poważny, ale po kilku dniach udało się go ustabilizować.
Zarzuty dla policjantów
Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, analizując materiał dowodowy, doszła do wniosku, że funkcjonariusze, którzy pierwsi pojawili się na miejscu wypadku, popełnili błędy w procedurze. Zarzuty dotyczą niedopełnienia obowiązków służbowych i nieprawidłowego zabezpieczenia śladów. Jak podaje rzeszowska „Gazeta Wyborcza”, śledczy uznali, że zaniedbania te mogły utrudnić późniejsze postępowanie. W efekcie obaj policjanci usłyszeli zarzuty karne, a sprawa trafiła do sądu.
Reakcje społeczne i konsekwencje
Sprawa wywołała duże poruszenie w Rzeszowie. Mieszkańcy domagają się poprawy bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych, szczególnie w okolicach szkół. Statystyki policyjne wskazują, że w 2025 roku w Polsce doszło do ponad 8 tysięcy wypadków z udziałem pieszych, z czego znaczącą część stanowiły zdarzenia na przejściach. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest nie tylko karanie sprawców, ale także prewencja i edukacja. W przypadku Darii, jej rodzina zapowiedziała, że będzie domagać się sprawiedliwości i odpowiedzialności wszystkich winnych.
Dalsze kroki prawne
Proces sądowy w tej sprawie ma rozpocząć się w najbliższych miesiącach. Kierowcy żołnierzowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Policjantom, w zależności od stopnia winy, mogą grozić zarzuty dyscyplinarne oraz kary pozbawienia wolności do 3 lat. Sprawa ta jest przestrogą dla wszystkich służb, że nawet drobne zaniedbania mogą mieć poważne konsekwencje prawne.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl