Niebezpieczna pogoda nad Bieszczadami i Podkarpaciem
Mieszkańcy województwa podkarpackiego, szczególnie ci wypoczywający w Bieszczadach, muszą liczyć się z gwałtownym załamaniem pogody. Od sobotniego poranka nad regionem zalegają burzowe chmury, przynosząc przelotne, ale intensywne opady deszczu. Synoptycy ostrzegają, że sytuacja pogorszy się wieczorem i w nocy.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozesłało do mieszkańców i turystów alerty SMS z ostrzeżeniem przed nadchodzącymi burzami i silnym wiatrem. W komunikacie znalazł się m.in. apel: „Nie parkuj pod drzewami”. To standardowe, ale kluczowe zalecenie w przypadku wichur, gdy łamiące się konary mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
Prognoza i zalecenia dla mieszkańców
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla Podkarpacia. Przewidywane są burze z gradem, a porywy wiatru mogą osiągać nawet 70-90 km/h. Lokalnie może spaść do 30-40 mm deszczu w krótkim czasie, co grozi podtopieniami.
RCB apeluje nie tylko o unikanie parkowania pod drzewami, ale także o zabezpieczenie przedmiotów na balkonach i tarasach, które mogłyby zostać porwane przez wiatr. Warto również śledzić komunikaty pogodowe i unikać wychodzenia z domu w czasie nawałnicy.
– To typowa sytuacja dla maja, kiedy ciepłe i wilgotne masy powietrza spotykają się z chłodniejszym frontem. Niestety, takie zjawiska bywają gwałtowne i niebezpieczne – mówi synoptyk z IMGW.
Kontekst historyczny i statystyki
Maj na Podkarpaciu od lat należy do miesięcy o podwyższonym ryzyku burz. W 2023 roku w regionie odnotowano ponad 40 interwencji straży pożarnej związanych z usuwaniem skutków wichur. W 2021 roku w Bieszczadach w wyniku uderzenia pioruna zginął turysta. Dlatego alerty RCB, choć bywają uciążliwe, są niezbędnym narzędziem prewencyjnym.
Przypomnijmy, że ostrzeżenia RCB są wysyłane na podstawie danych z systemów monitoringu pogody i współpracy z IMGW. W tym roku to już trzeci taki alert na Podkarpaciu. Eksperci radzą, by w czasie burzy pozostać w bezpiecznym miejscu, unikać otwartych przestrzeni i nie korzystać z urządzeń podłączonych do sieci elektrycznej.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl