Andrzej Poczobut po wyjściu z więzienia: pierwszy tekst na łamach Wyborczej

Andrzej Poczobut po wyjściu z więzienia: pierwszy tekst na łamach Wyborczej
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Już jutro, w poniedziałek 11 maja 2026 roku, na portalu wyborcza.pl ukaże się pierwszy tekst autorstwa Andrzeja Poczobuta – białoruskiego dziennikarza i więźnia politycznego, który po latach odosobnienia odzyskał wolność. W swoim poruszającym świadectwie Poczobut tłumaczy, dlaczego mimo dramatycznych przeżyć zamierza wrócić na Białoruś.

Dziennikarz, który nie ugiął się przed reżimem

Andrzej Poczobut, korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi, został skazany w 2023 roku na 8 lat kolonii karnej za rzekome „podżeganie do nienawiści” wobec władz w Mińsku. Jego proces był szeroko komentowany na świecie jako przykład represji wobec niezależnych mediów. Po interwencjach dyplomatycznych i zmianach geopolitycznych został zwolniony w ramach wymiany więźniów.

W swoim pierwszym po wyjściu tekście Poczobut nie skupia się jednak na politycznych rozgrywkach. Zamiast tego pisze o osobistych motywacjach: o potrzebie kontynuowania misji dziennikarskiej, o solidarności z tymi, którzy pozostali w białoruskich więzieniach, oraz o nadziei na demokratyczne przemiany w kraju.

Ryzyko powrotu na Białoruś

Decyzja o powrocie na Białoruś budzi kontrowersje. Wielu ekspertów ostrzega, że reżim Łukaszenki może ponownie aresztować dziennikarza. Jednak Poczobut podkreśla, że nie wyobraża sobie życia na emigracji, wiedząc, że jego rodacy wciąż walczą o wolność słowa. „Białoruś to mój dom. Nawet jeśli grozi mi ponowne więzienie, muszę być tam, gdzie mogę być głosem tych, którzy go stracili” – pisze w swoim tekście.

Według danych organizacji pozarządowych, na Białorusi wciąż przebywa w więzieniach około 1500 więźniów politycznych. Sprawa Poczobuta stała się symbolem walki o demokrację w tym kraju.

Reakcje na publikację

Zapowiedź tekstu wywołała lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Wielu czytelników wyraża podziw dla odwagi dziennikarza, ale też niepokój o jego bezpieczeństwo. Redaktor naczelna „Gazety Wyborczej” podkreśla, że publikacja to dowód na to, że niezależne dziennikarstwo nie da się uciszyć.

Artykuł ukaże się w poniedziałek o godzinie 10:00 na wyborcza.pl. Będzie dostępny bezpłatnie, aby dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →