Azerbejdżan: opozycyjny lider w areszcie, reżim zaostrza kurs

Azerbejdżan: opozycyjny lider w areszcie, reżim zaostrza kurs
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Ali Karimli za kratkami od miesięcy

Od listopada 2025 roku w azerbejdżańskim więzieniu przebywa Ali Karimli, jeden z najbardziej znanych działaczy prodemokratycznej opozycji. Lider partii Musawat, od lat krytykujący rządy prezydenta Ilhama Alijewa, został pozbawiony wolności w trakcie kolejnej fali represji wobec niezależnych środowisk.

Jak podaje niezależny portal Wyborcza.pl, władze nie wyraziły zgody na tymczasowe opuszczenie aresztu przez Karimlego nawet wówczas, gdy zmarł mu najbliższy członek rodziny. Decyzja sądu oddaliła wniosek obrońców o kilkugodzinne zwolnienie na udział w pogrzebie. Tego rodzaju praktyki są przez organizacje broniące praw człowieka od lat piętnowane jako naruszenie podstawowych standardów humanitarnych.

Systematyczne duszenie opozycji

Sprawa Karimlego nie jest odosobniona. W ostatnich miesiącach azerbejdżański wymiar sprawiedliwości skazał na długoletnie wyroki kilkunastu działaczy opozycyjnych, dziennikarzy i obrońców praw człowieka. Amnesty International i Human Rights Watch regularnie alarmują, że w kraju nad Morzem Kaspijskim nie ma miejsca na niezależne media ani legalną kontestację władzy.

Eksperci zwracają uwagę, że represje nasiliły się po zwycięskiej dla Baku wojnie o Górski Karabach w 2020 roku. Wykorzystując sukces militarny, prezydent Alijew umocnił swoją pozycję, a wszelki sprzeciw traktuje jako zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. W 2024 roku parlament przyjął poprawki do kodeksu karnego, które zaostrzyły kary za działalność opozycyjną i „zniesławienie” władz.

Międzynarodowa reakcja i milczenie Zachodu

Choć Unia Europejska deklaruje poparcie dla demokracji w regionie Kaukazu Południowego, konkretne działania wobec Azerbejdżanu są ograniczone. Bruksela jest bowiem uzależniona od dostaw gazu ziemnego z tego kraju, co – zdaniem analityków – skutecznie osłabia stanowczość wobec łamania praw człowieka.

W raporcie Freedom House z 2026 roku Azerbejdżan został sklasyfikowany jako „reżim autorytarny” z jednym z najniższych wskaźników wolności politycznych w byłym ZSRR. Sytuacja Ali Karimlego stała się symbolem upadku demokracji w kraju, który jeszcze dwie dekady temu uznawano za jeden z najbardziej obiecujących w regionie.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →