Cenckiewicz ostro krytykuje Nawrockiego za nominację sędziego Kapińskiego. „To piramidalne kłamstwo”

Cenckiewicz ostro krytykuje Nawrockiego za nominację sędziego Kapińskiego. „To piramidalne kłamstwo”
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Historyk i publicysta Sławomir Cenckiewicz w ostrych słowach skomentował decyzję Karola Nawrockiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, dotyczącą powołania Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I sędziego Sądu Najwyższego. Wpis na platformie X wywołał szeroką dyskusję w środowisku prawniczym i politycznym.

„To nie był błąd przypadku”

Cenckiewicz, znany z bezkompromisowych opinii, napisał: „Karolu, popełniłeś straszny błąd i nawet to, kto i w jaki sposób Cię do tego namówił, nie tłumaczy tego błędu”. Dodał, że uzasadnienie przedstawione przez Nawrockiego jest „piramidalnym kłamstwem”. Zdaniem historyka, decyzja ta podważa wiarygodność IPN i może mieć daleko idące konsekwencje dla niezależności sądownictwa w Polsce.

„Uzasadnienie, które dałeś, jest piramidalnym kłamstwem. To nie jest kwestia pomyłki, lecz świadomego działania, które szkodzi instytucji i państwu” – napisał Cenckiewicz.

Kim jest Zbigniew Kapiński?

Zbigniew Kapiński to sędzia, który w przeszłości orzekał w sprawach związanych z lustracją i odpowiedzialnością funkcjonariuszy PRL. Jego nominacja na I sędziego Sądu Najwyższego budzi kontrowersje ze względu na wcześniejsze zarzuty o stronniczość i brak transparentności w podejmowaniu decyzji. Środowiska prawnicze zwracają uwagę, że Kapiński był wielokrotnie krytykowany przez organizacje pozarządowe za zbytnią uległość wobec politycznych nacisków.

Eksperci przypominają, że podobne kontrowersje towarzyszyły nominacjom sędziów w latach 2015–2023, kiedy to zmiany w sądownictwie były przedmiotem sporów na arenie międzynarodowej. Według danych Naczelnej Rady Sądownictwa, w ostatnich latach odsetek sędziów mianowanych w trybie pozakonkursowym wzrósł o 40%, co budzi obawy o niezależność wymiaru sprawiedliwości.

Reakcje w środowisku

Wypowiedź Cenckiewicza spotkała się z mieszanymi reakcjami. Część komentatorów poparła jego stanowisko, podkreślając, że IPN powinien być instytucją apolityczną. Inni zarzucają historykowi, że sam w przeszłości angażował się w działania o charakterze politycznym. Sprawa ta z pewnością będzie miała wpływ na dalszą debatę o kształcie polskiego sądownictwa i roli Instytutu Pamięci Narodowej.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →