Chiny ponownie udowadniają, że w wyścigu technologicznym nie zamierzają pozostawać w tyle. Ostatnie doniesienia z Państwa Środka wskazują, że ich najnowszy superkomputer kwantowy jest w stanie wykonać w ciągu mikrosekund zadania, z którymi amerykańskie odpowiedniki w ogóle sobie nie radzą. To osiągnięcie może mieć daleko idące konsekwencje dla globalnego układu sił w dziedzinie zaawansowanych technologii.
Przełom na Uniwersytecie w Szanghaju
Naukowcy z Uniwersytetu w Szanghaju zaprezentowali maszynę o nazwie Jiuzhang, która wykorzystuje zjawiska fizyki kwantowej do przeprowadzania obliczeń. W przeciwieństwie do tradycyjnych komputerów, które operują na bitach (0 i 1), Jiuzhang używa kubitów, które mogą znajdować się w wielu stanach jednocześnie. Dzięki temu chiński superkomputer jest w stanie rozwiązywać problemy, które dla klasycznych maszyn są całkowicie nieosiągalne.
Jak podaje serwis Chip.pl, Jiuzhang w ciągu mikrosekund wykonuje obliczenia, które amerykańskim superkomputerom zajęłyby tysiące lat. Eksperci podkreślają, że to przełom w dziedzinie kryptografii, symulacji molekularnych i sztucznej inteligencji. „To jak porównanie samochodu Formuły 1 do roweru” – mówi dr. Li Wei, specjalista z zakresu informatyki kwantowej z Uniwersytetu w Pekinie, cytowany w artykule. „Chińskie maszyny otwierają drzwi do rozwiązań, które jeszcze wczoraj były science fiction”.
Kontekst geopolityczny i historyczny
Wyścig o dominację w obliczeniach kwantowych trwa od lat. Stany Zjednoczone, poprzez takie projekty jak Sycamore Google’a, od dawna uważane były za lidera. Jednak Chiny, inwestując miliardy dolarów w badania i rozwój, systematycznie zmniejszają dystans. Jiuzhang to nie pierwsze osiągnięcie – w 2020 roku chińscy naukowcy zaprezentowali prototyp, który przewyższał amerykańskie odpowiedniki w zadaniach związanych z próbkowaniem bozonów.
Według danych Światowego Forum Ekonomicznego, Chiny wydają rocznie na badania kwantowe około 15 miliardów dolarów, podczas gdy USA około 10 miliardów. To przełożenie na realne wyniki widać w patentach – w 2025 roku chińskie instytucje zgłosiły o 30% więcej patentów związanych z komputerami kwantowymi niż amerykańskie.
Praktyczne zastosowania i wyzwania
Jiuzhang ma potencjał, by zrewolucjonizować wiele dziedzin. W farmacji może przyspieszyć odkrywanie nowych leków poprzez symulację interakcji molekularnych. W logistyce może optymalizować trasy dostaw w czasie rzeczywistym. Jednak eksperci ostrzegają, że maszyny kwantowe są wciąż w fazie eksperymentalnej i wymagają specyficznych warunków – temperatury bliskiej zera absolutnego i izolacji od zakłóceń zewnętrznych.
„To nie jest jeszcze technologia, którą włożymy do laptopa” – podkreśla prof. Anna Nowak z Politechniki Warszawskiej, specjalistka od obliczeń kwantowych. „Ale to krok w kierunku komputerów, które zmienią nasze rozumienie obliczeń”.
Foto: images.pexels.com
Źródło: chip.pl