FSB na Krymie: metody represji testowane na mieszkańcach – ostrzega ukraińska aktywistka

FSB na Krymie: metody represji testowane na mieszkańcach – ostrzega ukraińska aktywistka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Coraz więcej dowodów na systematyczne prześladowania

Według Wiktorii Nesterenko z ukraińskiego Centrum Praw Człowieka ZMIANA, Rosja na okupowanym Krymie nie tylko kontynuuje, ale i udoskonala metody represji wobec lokalnej ludności. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” aktywistka podkreśliła, że wiele osób na Zachodzie uważa półwysep za stracony, jednak rzeczywistość jest bardziej złożona.

Rosjanie wdrażają tam swoje prawo, co w praktyce oznacza, że FSB robi, co chce. Mimo to wielu ludzi się nie poddaje – cytuje Nesterenko „Wyborcza”.

Od czasu aneksji Krymu w 2014 roku, według danych ONZ, odnotowano setki przypadków przymusowych zaginięć, tortur oraz bezprawnych przetrzymywań. Najnowsze raporty organizacji praw człowieka wskazują, że służby rosyjskie testują nowe techniki inwigilacji i zastraszania, które później mogą być stosowane na innych okupowanych terytoriach Ukrainy.

Eskalacja przemocy i brak reakcji międzynarodowej

Nesterenko zwraca uwagę, że społeczność międzynarodowa często ogranicza się do potępień, nie podejmując konkretnych działań. – Potrzebujemy nie tylko słów, ale sankcji, które realnie uderzą w tych, którzy decydują o prześladowaniach – dodaje.

W ostatnich miesiącach na Krymie nasiliły się aresztowania działaczy proukraińskich, dziennikarzy i obrońców praw człowieka. Według ukraińskiego Ministerstwa ds. Terytoriów Tymczasowo Okupowanych, od początku 2025 roku zatrzymano co najmniej 45 osób pod zarzutami „działalności ekstremistycznej” – często na podstawie sfabrykowanych dowodów.

Lokalny opór i pomoc humanitarna

Mimo represji, na Krymie działa podziemna sieć pomocy humanitarnej i informacyjnej. Centrum ZMIANA koordynuje dostarczanie żywności, leków i wsparcia prawnego. – Nasi wolontariusze ryzykują życie, aby pomóc tym, którzy zostali bez środków do życia – mówi Nesterenko.

Eksperci podkreślają, że metody stosowane na Krymie są wzorowane na wcześniejszych praktykach w Czeczenii i Donbasie. Zdaniem analityków z Międzynarodowego Centrum Obrony Praw Człowieka, rosyjskie służby celowo testują nowe formy presji psychologicznej, takie jak izolacja w nieoficjalnych aresztach czy groźby wobec rodzin.

To laboratorium terroru – ocenia w rozmowie z nami dr Iwan Kowalenko, ekspert ds. bezpieczeństwa. – Jeśli społeczność międzynarodowa nie zareaguje teraz, te same metody zostaną użyte w innych regionach.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →