Ghański piłkarz zastrzelony w ataku na autobus drużyny

Ghański piłkarz zastrzelony w ataku na autobus drużyny
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Świat piłki nożnej pogrążył się w żałobie po tragicznej śmierci 20-letniego ghańskiego piłkarza, Dominica Frimponga. Młody zawodnik zginął od kul podczas zbrojnego napadu na autobus jego klubu, Berekum Chelsea. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku, gdy drużyna wracała z wyjazdowego meczu ligowego.

Brutalny atak po spotkaniu

Drużyna Berekum Chelsea, występująca w ghańskiej Premier League, rozegrała mecz wyjazdowy przeciwko Samartex w mieście Samreboi. Po zakończeniu spotkania piłkarze oraz sztab szkoleniowy wsiedli do autobusu, by udać się w drogę powrotną. W trakcie podróży ich pojazd został zaatakowany przez uzbrojonych napastników.

Jak donoszą lokalne media, napastnicy otworzyli ogień do autobusu. W wyniku ostrzału śmierć na miejscu poniósł Dominic Frimpong, który od stycznia 2026 roku grał w Berekum Chelsea na zasadzie wypożyczenia z drużyny Bibiani Goldstars. Pozostali członkowie ekipy, w tym zawodnicy i personel, nie odnieśli poważnych obrażeń fizycznych, jednak atak pozostawił po sobie głęboką traumę psychiczną.

Ofiara tragicznych okoliczności

Dominic Frimpong był obiecującym, młodym piłkarzem. Jego kariera dopiero się rozwijała, a transfer do bardziej utytułowanego klubu miał być szansą na dalszy progres. Śmierć w tak brutalnych i niespodziewanych okolicznościach wstrząsnęła nie tylko lokalnym środowiskiem piłkarskim, ale również kibicami na całym kontynencie.

Klub Berekum Chelsea w oficjalnym oświadczeniu wyraził głęboki smutek i żal z powodu straty. „Dominic był nie tylko utalentowanym zawodnikiem, ale także wspaniałym kolegą. Jego śmierć jest niepowetowaną stratą dla naszej drużyny i całej ghańskiej piłki” – czytamy w komunikacie.

Reakcje i śledztwo

Do zdarzenia natychmiast odniosły się władze Ghany oraz Ghana Football Association (GFA). Zażądano natychmiastowego i dokładnego śledztwa w celu schwytania sprawców oraz wyjaśnienia motywów ataku. Nie jest jeszcze jasne, czy napastnicy celowali konkretnie w drużynę piłkarską, czy był to przypadkowy akt przemocy na drodze.

Incydent ten rzuca ponure światło na kwestię bezpieczeństwa sportowców w regionie. Podróże między miastami na mecze, często odbywające się nocą, niosą ze sobą ryzyko, o którym rzadko się mówi. Tragedia Frimponga wywołała debatę na temat konieczności zwiększenia ochrony dla drużyn sportowych podczas przemieszczania się.

Piłkarska społeczność w mediach społecznościowych wyrażała kondolencje i solidarność z klubem oraz rodziną zmarłego. Wiele osób podkreślało absurdalność i okrucieństwo sytuacji, w której młody człowiek traci życie tylko dlatego, że wracał z pracy, jaką dla niego była gra w piłkę.

Śmierć Dominica Frimponga pozostanie czarną kartą w historii nie tylko ghańskiego, ale i afrykańskiego futbolu. To bolesne przypomnienie, że poza blaskiem stadionowych reflektorów sportowcy, tak jak wszyscy, są narażeni na brutalność otaczającego świata.

Foto: ocdn.eu

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →