Nowa karta graficzna od Gigabyte na celowniku recenzentów
Gigabyte wprowadza na rynek model Radeon RX 9070 GRE Gaming OC, który ma rywalizować bezpośrednio z popularnym RTX 5060 Ti wyposażonym w 16 GB pamięci. Obie konstrukcje kierowane są do graczy oczekujących solidnej wydajności w rozdzielczości 1440p, jednak różnice w architekturze i cenie mogą przesądzić o wyborze.
Testy przeprowadzone przez redakcję CHIP pokazują, że karta od Gigabyte wyróżnia się chłodzeniem Windforce 3X, które zapewnia niskie temperatury nawet podczas długich sesji gamingowych. W zestawie nie znajdziemy jednak dodatkowych akcesoriów, co jest typowe dla tej półki cenowej.
Wydajność w grach i syntetykach
W benchmarkach RX 9070 GRE osiąga wyniki porównywalne z RTX 5060 Ti, a w tytułach korzystających z architektury RDNA 4 wyprzedza konkurenta o około 8-12%. Z kolei w grach optymalizowanych pod technologie NVIDII, takich jak Cyberpunk 2077 z ray tracingiem, różnica maleje na korzyść zielonych. Warto dodać, że karta Gigabyte oferuje 16 GB pamięci GDDR6 na 256-bitowej magistrali, co przekłada się na lepszą przepustowość w porównaniu do 128-bitowej szyny w RTX 5060 Ti.
„Wybór między tymi modelami sprowadza się do ekosystemu – jeśli korzystasz z DLSS i ray tracingu, RTX będzie lepszy. Dla czystej rasteryzacji i niższej ceny RX 9070 GRE jest bardziej opłacalny” – komentuje Michał Andruszkiewicz, autor testu.
Budowa i kultura pracy
Gigabyte Radeon RX 9070 GRE Gaming OC ma długość 28 cm i zajmuje 2,5 slotu w obudowie. Producent zastosował podwójne łożyska kulkowe w wentylatorach, co wydłuża żywotność układu chłodzenia. W stresie karta osiąga temperaturę około 72°C przy hałasie 38 dB, co jest wynikiem bardzo dobrym na tle konkurencji.
Podsumowanie – co wybrać?
Jeśli priorytetem jest wysoka liczba klatek na sekundę w grach bez ray tracingu, RX 9070 GRE od Gigabyte będzie lepszym wyborem. Dla fanów technologii NVIDIA i bardziej zaawansowanych efektów świetlnych RTX 5060 Ti 16 GB pozostaje solidną opcją. Obie karty dostępne są w podobnej cenie – około 2200-2400 zł, co czyni je jednymi z najciekawszych propozycji w segmencie średniopółkowym w połowie 2026 roku.
Foto: images.pexels.com
Źródło: chip.pl