Wrocławska prokuratura po raz czwarty bezskutecznie próbowała postawić zarzuty Grzegorzowi Braunowi, europosłowi i byłemu posłowi na Sejm. Jak wynika z doniesień medialnych, każda kolejna próba kończy się fiaskiem, a tym razem obrońca polityka złożył wniosek o zmianę prokuratora prowadzącego sprawę, argumentując to naruszeniem dóbr osobistych swojego klienta.
Według informacji przekazanych przez adwokata Brauna, działania śledczych miały naruszać dobra osobiste europosła, co stało się podstawą do żądania wyłączenia prokuratora z postępowania. Sprawa dotyczy szeregu incydentów, które mają miejsce od kilku miesięcy, a prokuratura nie jest w stanie skutecznie przedstawić zarzutów ze względu na przeszkody proceduralne i formalne.
Grzegorz Braun, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi i działań, wielokrotnie podważał legalność działań organów ścigania. Eksperci prawni zwracają uwagę, że podobne sytuacje, w których podejrzany unika postawienia zarzutów poprzez kwestionowanie bezstronności prokuratora, zdarzają się w Polsce coraz częściej. Wskazują na potrzebę reformy procedur, które umożliwiłyby szybsze i skuteczniejsze prowadzenie śledztw bez zbędnych opóźnień.
Wrocławska prokuratura nie skomentowała jeszcze wniosku adwokata. Sprawa może się przeciągnąć, co rodzi pytania o skuteczność wymiaru sprawiedliwości w przypadku osób publicznych. Sytuacja ta ma także wymiar polityczny, ponieważ Braun jest europosłem, co dodatkowo komplikuje postępowanie ze względu na immunitet.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl