Juwenalia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, które miały być radosnym świętem studentów, przerodziły się w chaotyczne zajścia z udziałem policji. Do incydentów doszło w piątek, 29 maja, podczas wydarzenia znanego jako Igry. Według wstępnych ustaleń, ochrona imprezy użyła gazu pieprzowego, aby powstrzymać tłum napierający na bramki wejściowe. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, gdy uczestnicy zaczęli rzucać w funkcjonariuszy butelkami i kamieniami.
Interwencja policji była konieczna, aby zapobiec dalszej eskalacji. W efekcie organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu zaplanowanego koncertu gwiazdy wieczoru, tłumacząc to względami bezpieczeństwa. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące momenty zamieszania, na których widać interweniujących policjantów i rozwścieczony tłum.
Gliwice, będące jednym z większych ośrodków akademickich na Śląsku, od lat organizują juwenalia, które przyciągają tysiące studentów. Tegoroczne wydarzenie miało być okazją do integracji po trudnym roku akademickim. Niestety, nadmierna konsumpcja alkoholu i brak odpowiedniej liczby bramek wejściowych mogły przyczynić się do powstania tłoku i frustracji wśród uczestników.
Podobne incydenty zdarzały się wcześniej na innych polskich uczelniach, np. w Krakowie czy Wrocławiu, gdzie również dochodziło do starć z policją podczas masowych imprez. Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że kluczowe znaczenie ma odpowiednie przygotowanie logistyczne i współpraca organizatorów z lokalnymi służbami. W przypadku Gliwic, szybka interwencja policji zapobiegła prawdopodobnie poważniejszym obrażeniom.
Rzecznik komendy miejskiej policji w Gliwicach poinformował, że sprawa jest analizowana, a wobec najbardziej agresywnych uczestników mogą zostać wyciągnięte konsekwencje prawne. Organizatorzy juwenaliów zapowiedzieli, że wyciągną wnioski na przyszłość, aby uniknąć podobnych sytuacji.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl