Alerty meteorologiczne dla pięciu regionów
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami, które w czwartek 21 maja 2026 roku mają przetoczyć się przez część Polski. Synoptycy prognozują, że zjawiska atmosferyczne mogą być gwałtowne i niebezpieczne.
Wiadomo, że alerty zaczną obowiązywać od godziny 12:00 i potrwają do godziny 20:00 tego samego dnia. Meteorolodzy przestrzegają przed intensywnymi opadami deszczu, porywistym wiatrem oraz możliwością wystąpienia gradu. To typowa wiosenna sytuacja, gdy zderzają się ze sobą masy ciepłego i chłodnego powietrza, co sprzyja powstawaniu groźnych zjawisk konwekcyjnych.
Które województwa są zagrożone?
Ostrzeżenia dotyczą pięciu województw, jednak IMGW nie podał jeszcze szczegółowej listy regionów objętych alertami. Z doświadczenia poprzednich lat wiadomo, że burze o takim charakterze najczęściej występują w pasie od Dolnego Śląska po Mazowsze oraz w województwach południowo-wschodnich. Warto śledzić na bieżąco komunikaty pogodowe, ponieważ sytuacja może się dynamicznie zmieniać.
Jak się przygotować na nadchodzące burze?
Eksperci zalecają, aby w czasie burzy unikać otwartych przestrzeni, nie parkować samochodów pod drzewami oraz zabezpieczyć przedmioty na balkonach i tarasach. W przypadku gradu warto schować pojazdy pod zadaszeniem. Silny wiatr może łamać gałęzie i uszkadzać linie energetyczne, dlatego warto mieć pod ręką latarkę i naładowany telefon.
Przypomnijmy, że burze w maju nie są niczym nadzwyczajnym. W ostatnich latach obserwuje się jednak wzrost intensywności takich zjawisk, co łączy się ze zmianami klimatycznymi. Według danych IMGW, w ciągu ostatniej dekady liczba dni z burzami w Polsce wzrosła średnio o 15–20% w porównaniu z latami 90. XX wieku.
Mieszkańcy zagrożonych regionów powinni zachować szczególną ostrożność i unikać zbędnego wychodzenia z domu w godzinach popołudniowych. Osoby planujące aktywności na świeżym powietrzu powinny przełożyć je na inny termin lub wybrać godziny poranne, kiedy warunki są jeszcze stabilne.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl